WirtualneMedia.pl

Portal o mediach, reklamie, internecie, PR
Nr 1 w Polsce

Przeczytaj też

Gamellon zerwał współpracę z autorem kanału Medusa po rzuceniu butelką w dom innego youtubera

Epic Makers zerwała umowę z youtuberem Rafonixem z powodu agresji w jego nagraniach (wideo)

2017-04-15 A A A KOMENTARZE: 8 FORUM DRUKUJ POLEĆ

Sieć partnerska Epic Makers wypowiedziała umowę Marcinowi Krasuckiemu, autorowi kanału youtube’owego Rafonix. W piątek apelowali o to niektórzy internauci, zwracając uwagę na agresję w nagraniach Krasuckiego. Z kolei Adrianowi Salamonowi z kanału Medusa, z którym w czwartek z podobnego powodu współpracę zerwał Gamellon, cofnięto zaproszenie na turniej e-sportowy w Węgorzewie.

Marcin Krasucki, autor kanału Rafonix Marcin Krasucki, autor kanału Rafonix

Marcin Krasucki na kanale Rafonix zajmuje się przede wszystkim grami komputerowymi. Kanał ma obecnie 277 tys. subskrybentów, jego fanpage facebookowy - 65 tys. użytkowników, a facebookowa grupa dyskusyjna - 79 tys. członków.

W piątek na stronie Pastebin.com zamieszczono petycję do sieci partnerskiej Epic Makers (należącej do Agory), z którą współpracuje Rafonix. - Jestem bardzo zaniepokojony sytuacją, która ostatnimi czasy miała miejsce. Biorąc pod uwagę, że materiały Pana Marcina oglądają osoby niepełnoletnie, a w sieci można znaleźć wiele filmów, gdzie zachowanie Pana Marcina podlega pod wyciągnięcie odpowiedzialności karnej takie jak nawoływanie do przemocy, groźby pobicia jak i zabicia innego youtubera, prześladowania telefoniczne, propagowanie alkoholizmu - wyliczono w petycji.

Dodano też kilkadziesiąt linków do nagrań z kanału Rafonix z ostatnich lat pokazujących, jak Marcin Krasucki obraża różne osoby (zarówno innych youtuberów, jak też swoją dziewczynę i matkę) i grozi im oraz opowiada m.in. jak brał narkotyki, ukradł rower, pobił ojca i o korzystaniu z usług prostytutek.

 

W piątek na kanale zamieszczono filmik pokazujący, jak Krasucki poraził kolegę paralizatorem.

 

- Z niecierpliwością czekam na podjęcie przez Państwa jakichkolwiek działań w tym kierunku. Obsługujecie Państwo wielu youtuberów, którzy mają wartościowy content, a pomimo tego, współpracujecie również z takimi jak wspomniany wyżej Pan Marcin Krasucki - napisano w petycji do Epic Makers. - Proszę o pilną interwencje w tej sprawie, bowiem już niejednokrotnie zauważyłem, jak osoby nieletnie oglądają a później naśladują tego właśnie człowieka. Nawoływanie do nienawiści można znaleźć na jego grupie facebookowej Kumple Rafonixa, gdzie osoby nieletnie używają niecenzuralnych słów w stosunku do innych twórców, cytując tym samym Pana Marcina - dodano.

Do wysyłania petycji zachęcano też na Wykopie - wpis pojawił się w piątek po południu i w ciągu kilku godzin zanotował ponad tysiąc „wykopów”. Kilka osób treści petycji zamieściło na fanpage’u facebookowym Epic Makres.

 

W piątek wieczorem sieć Epic Makres poinformowała, że wypowiedziała umowę Marcinowi Krasuckiemu.

- Bardzo przepraszamy wszystkich, którzy zostali urażeni jego nagraniami i sposobem zachowania. Nie chcemy propagować agresji i przemocy w internecie i jest nam bardzo przykro, że pan Marcin pomimo naszych próśb nie poprawił swojego zachowania - stwierdziła firma. - Wszelkie roszczenia do jego treści prosimy bezpośrednio kierować do twórcy. Nie jesteśmy już stroną w tej sprawie - dodała. Zaznaczyła, że jej decyzja nie ma nic wspólnego z akcją na Wykopie.

 

W czwartek sieć Gamellon zerwała współpracę z Adrianem Salamonem, autorem kanału Medusa Official (dotyczącego głównie gier komputerowych), po tym jak w nocy przyjechał on przed dom skonfliktowanego z nim youtubera Daniela Zwierzyńskiego z kanału DanielMagical, a podczas sprzeczki rzucono butelką w okno.

Salamon miał być gościem specjalnym turnieju e-sportowego zaplanowanego w połowie maja w Węgorzewie. W piątek organizatorzy imprezy poinformowali jednak, że wycofują zaproszenie dla niego.

- Z przykrością musimy odwołać wizytę Medusy na naszym turnieju. Niestety ostatnie wydarzenia na kanale twórcy spowodowały podjęcie takiej decyzji - poinformowali.

 

Autor: tw

Wiecej informacji: Epic Makers, youtuberzy, agresja, Wykop, e-sport, gry komputerowe

Komentarze (8) Dodaj komentarz

  1. "Dlaczego nie gracie z nami fer"polecam świetny film.Oczywiście nie mówi wszystkiego,nie mówi o innej stronie o innych ludziach,kanałach,a i do niego możnaby dokręcić parę godzin materiału,ale warto.Jeden bociek wiosny nie uczyni,poza tym kwestia dlaczego naprawdę zrezygnowali i czy jednorazowo,czy konsekwentnie,mówię i o tym gościu i kanale i kolejnych,ich i innych firm. Są tam gorsi,no ale,wktórą stronę to idzie,wyżej pisze.Są lepsi,których rteżbym nie polecił i są inni;i także prawda,że coś słodkiego,kulturalnego,poważnego też może być głupie,nieprawdziwe,na niskim poziomie,sztuczne,etc...Naturalność,orygilaność,schemat pewnych zachowań,fala,nawyk,dłuuugomożna pisać o powodach popularności takich kanałów i powodach,dla których tylu ich ogląda i ogląda dalej i ogląda następne i o skutkach.NIe czas i nie miejsce;tak jak więcej niż skrótem będzie,że nie można wkładac wszystkich do jednego worka;obecne możliwości robienia takich kanałów live,vlogów etc.są super,choć niektórzy twierdzą,że generalnie sa niedobre,za dużo -ów i to nie takich,o jakich tu,ale też;a co z tym kto zrobi...po co i co się dalej z takim gościem dzieje,gdy nie ma już 200 wejść i 100 oglądających tylko 3 mln. i 100 tys.ogladajacych...a jak 30 mln...inna sprawa,że tyle razy słyszymy,że zło jest głośne,zamieszanie w danej grupie,na danym stadionie,kanale,w grupie,może zrobić 1% uczestników.I tu siłą rzeczy,mówimy o paru osobach,a ogląda wiele tysięcy.NO więc co?Pewnie,że takie historie nabijają oglądalność;wracamy do dylematu,czy mówić czy nie,jeśli nam się ktoś,jego dzieło czy intencje nie podobają.I czy mówić,gdy siła rażenia jest duża,czy mała;jak mała,to po co,ale może wzrosnąć,a jak powiemy to nie?Gorzej,że niektórym o negatywną reklamę chodzi,albo przynajmniej ją akceptują za łatwo,conie tyle wynika z dystansu,choc bywa i to,a z założenia,że i tak cel...Co jakiś czas slyszę,źle myślałam-łem o youtuberach,a założyłem-łam kanał i poznałam świetnych fajnych ludzi,a robienie filmów to ciężka praca stresujaca,wielogodzinna,a przecież życie,obowiązki...Ileż w tym prawdy i zarazem jakie to pojemne i jak może świetnie służyć za hasłowciągające,albo za opinię kgoś,kto już się wciągnął,ale ile warte jest to co robi i jacy faktycznie są ci ludzie,o których on mówi.a może ba,nieraz jest szczery,a mówi w 100% prawdę,oni są tacy dla niego,albo faktycznie tacy są,dzięki internetowi można poznać wspaniałych ludzi, jednego, tysiąc,więcej.A że prócz tego są inni;wiadomo;gorzej,że to też morze,i jaki wpływ na to ma jedna osoba,czy jej reklamodawcy,pomocnicy w sławie..Skutki,lawina...jeśli ktoś bluzga,poniża,rzuca czymś,to robi to on,a nie te miliony.Mnóstwo z tych,co to ogląda nigdyniczego takiego nie zrobi,albo zrobi dużo mniej niż gdyby nie wyżyło się tam,choćnie fizycznie,jak na ringu,czy inaczej,ale...niemniej to jest ogromny problem,choć dla wielu nadal nie istnieje,tak jak i ten świat.Albo znają kilka stron,kanalów innych i tyle.NIektórzy boją się,że ich kanał uznają za sztywny,nudny,dziecinny,co też różnie jest rozumiane;inny mówi,raz słusznie,raz nie,tamten jest o wiele gorszy ode mnie.A inni prowadzą cyniczną grę,albo puszczają oczko do widzów;ilu widzów się kapuje i co z tegow ynika?Co wynika z oglądania horrorów?tzw.sztuk walki?nO,ale to dłuższy temat;a przecienie musi nic wynikać,albo wręcz przeciwnie. Ostatnio jest taka moda,by nam udowadniać,że ludzie z jakiegoś światka,których mamy za złych,niegrzecznych,gupich,są inni;nierzadko naprawdę są,co nie zawsze jest jedyną informacją,no bo jeśli,to...a w przypadku niektórych to jest vudowanie im innego wizerunku dla zmyły.
  2. Jest sporo zjawisk w świecie wirt.np.oglądanie jak inni grali w gry,czy spędzanie jakiegoś fr.dnia z youtuberem i w obu zawierać się może coś zupełnie innego,ano wszystko zależy od ludzi.Mnie martwi inne,zbyt łatwe odrzucanie niektórych widzów,przez różne faktycznie kulturalne towarzystwa,grzeczne porządne,zn ające się wzajem.Pewnie,nie dziwię się,ale skutek jest często ten,że on wraca do ttego,który uczył go niechlujstwa,skrótów,bylejakości,agresji i braku szacunku do innych,etc...no bo skoro tamci go nie chcieli. Tyle dziś słyszę o otwartości,ciagle się poucza zwłaszcza konserwatystów o niej,ale różni różnych...wiadomo,że najlepiej czujemy się ze swoimi, a jak w necie stworzymy jakąś grupkę zaprzyjaźnioną,nie chcemy,by to ktoś rozwalił.Oczywiste. Trolli płatnych i wyćwiczonych na kanałach youtubowych czy w realu nie brak,czy takich,co chcą zmian,których tamci nie chcą,nawet proponując je kulturalnie. Problem w tym,że jeden machnie ręką pójdzie do innej fajnej grupy,sam ją stworzy,a drugi wróci tam,skad wylazł,albo gorzej...ale może też rozwalić fajną paczkę,zwłaszczjak będzie brnąć, a trudno winić daną grupę,że go nie przyjęła i wylądował na wirtualnej czy faktycznej ulicy.Ano życie. mżna też zostwić stronę,wiele można. mOżna też np.walić ze wszystkich stron największą agresją i propozycjami rozprawienia się i z tą władzą i wyborcami,jak dzieje się pod wieloma artykulami na różnych portalach;w czym to jest lepsze?czy groźniejsze?O moderowaniu dyskusji w świecie wirt.mam swoje zdanie,o tym,czemu dane kom.na różnych stronach są dopuszczane,czemunie;temat wrócił przy czacie na żywo na youtube.są b.mocne i oczywiste arg.za i przeciw.No,ale temat jest.NIejeden dziennikarz podpisujący się z imienia inazwiska krzyczący o hejcie i o skasowaniu anonimowości w necie i większej ingerencji w fora,sam robi haniebną robotę w temacie;a niejeden celebryta poza slodkimi minami i gołymi zdjęciami,czy drogimi strojami,wnętrzami..domu..nie ma nic do zaproponowania;a niejeden jak zacznie mówić o mądrzejszych rzeczach,matko jedyna;no too idzie jeden z drugim widz do rafo czy kogoś sto razy gorszego;do lepszych na szczęście też.Wychowanie;fakt,ale...mamy czasy jakie mamy,choć czy to usprawiedliwienie,poza tym zawsze ktoś znajdzie przyklady,że 50 100 3000 lat temu mieliśmy jakie mieliśmy.
  3. Maniek zastanów się,czemu najczęściej powtarzającym się zarzutem,czy stwierdzeniem,gdy nie możemy zrozumieć czyjejś wypowiedzi,nie chcemy,z winy czytającego,piszącego,albo z niczyjej,jest posądzenie o to,że wypił alkohol przed napisaniem lub pił go w trakcie. ciekawe,czy wszyscy używający tego "argumentu"to robią i piszą na trzeźwo, co poza tym mają do napisania,przekazania,może mają mnóstwo,ale najczęściej na tym się kończyi czemu uważają,że jakieś wazne problemy,których nie sposób ująć w 10 słowach,czy nawet zdaniach,choć może inni potrafią, rozstrząsa się przy piciu. Rozumiem, że nieraz tak jest, że niektórzy tak mają,w tym część artystów,czy inteligencji, rzekomej czy faktycznej. że niektórzy o poważnych rzeczach,albo np.sporcie nie potrafią na trzeźwo,choć tu zabrzmiało jakby sport nie był poiważny...ale nie znaczy,że muszą o to posądzać wszystkich innych,których wypowiedzi,jw. Ale cieszę się,że dopuszczasz drugi wariant. Im więcej osób zauważy problem, októrym piszę,tym lepiej,choć myślę,że wielu go zauważa;w jakim stopniu,co z tym robi,co może i czy przesadza,czy bagatelizuje...
    Wars:pewnie nie,ale trudno to porównać.Ale pytanie zasadne i co do zjawiska i wpływu petycji,postępowania firm,budowania wizerunku,konsekwencji w postępowaniu i w sensie skutków,także skutków reakcji,lub braku tejże. NIe zwolnią,nie zerwą,bo akceptują to co tamci robią,a lbo boją się zerwać z tymi konkretnymi ludźmi,albo nie mogą.

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl

  reklama

POPULARNE

Zobacz więcej

Newsletter

Praca - WirtualneMedia