Polsat z całymi odcinkami na YouTube. "Dodatkowe źródło monetyzacji contentu"

Polsat wzmacnia swój kanał na YouTube. Nie pojawiają się już tam jedynie fragmenty programów, ale też całe odcinki seriali, takich jak "Świat według Kiepskich". — Zorientowaliśmy się, że nasz brak na platformie YouTube jest niekorzystny — mówił Wirtualnemedia.pl Janusz Pliszka, członek zarządu Telewizji Polsat.

Adrian Gąbka
Adrian Gąbka
Udostępnij artykuł:
Polsat z całymi odcinkami na YouTube. "Dodatkowe źródło monetyzacji contentu"
Kadr z serialu "Świat według Kiepskich"

Wcześniej na kanale Polsat (1,66 mln subskrybentów) udostępniano jedynie zapowiedzi i fragmenty programów typu "Taniec z gwiazdami", "Must be the music", "Kabaret na żywo", "Milionerzy". Od paru miesięcy nadawca zaczął udostępniać też całe odcinki, głównie starszych produkcji. To m.in. "Świat według Kiepskich", "Rodzina zastępcza". Często docierają do kilkuset tysięcy odbiorców.

Będą dedykowane produkcje na YouTube?

Dotychczas nawet starsze odcinki "Świata według Kiepskich" były oferowane odpłatnie w serwisie streamingowym Polsat Box Go w formie wideo na żądanie lub w kanale internetowym dedykowanym serialowi. Na razie Polsat nie dodaje na YouTube całych sezonów popularnych kiedyś produkcji, ale widać pewną zmianę podejścia.

— Zorientowaliśmy się, że nasz brak na platformie YouTube jest niekorzystny. Zarówno z perspektywy marketingowej, dotarcia do widzów, którzy niekoniecznie zawitali do telewizji linearnej, jak i z perspektywy takiej, że to dodatkowe źródło monetyzacji contentu dla nas, będziemy ten projekt utrzymywać. Jesteśmy zadowoleni — przekonywał Pliszka, pytany o YouTube podczas konferencji nadawcy.

Powstaną produkcje specjalnie z myślą o YouTube? — My nie robimy produkcji, które są dedykowane dla YouTube. Dla nas YouTube bardziej jest kolejnym kanałem do monetyzacji contentu, który produkujemy dla różnych platform i różnego wykorzystania — dodał członek zarządu Polsatu.

W ostatnim czasie m.in. BBC i France Télévisionpodpisały umowy z YouTube, które zakładają nie tylko udostępnianie treści znanych z telewizji, ale też specjalnych formatów stworzonych pod kątem użytkowników jednej z najpopularniejszych platform streamingowych. Umowę z YouTube podpisał też brytyjski nadawca komercyjny ITV.

W Polsce nadawcy też coraz bardziej dostrzegają potencjał YouTube. Na platformie są dostępne streamy na żywo kanałów TVP Info, Republika, wPolsce24, Biznes24 i polskiej wersji Euronews. Z kolei TVN udostępnia na swoim kanale tvnpl (2,6 mln subskrybentów) archiwalne odcinki "Rozmów w toku".

Obstawiam, że polscy nadawcy będą coraz więcej współpracować z YouTube, choć raczej nieprędko na taką skalę jak obecnie robi to Republika. Polscy nadawcy powinni uważnie analizować sytuację Channel 4 czy ITV z Wielkiej Brytanii – ci nadawcy mocno postawili na YT w ostatnim roku, dwóch i należy bacznie obserwować ich przychody z digital, by przekonać się, na ile współpraca z YouTubem przynosi pozytywny zwrot.

Joanna Nowakowska
WPP Media i ScreenLovers (wypowiedź sprzed kilku miesięcy)

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nagły zwrot w sporze o transmisję ligową. Gigant streamingowy zostaje dłużej

Nagły zwrot w sporze o transmisję ligową. Gigant streamingowy zostaje dłużej

"Paradoks spiskowy". Kto naprawdę wierzy w teorie spiskowe

"Paradoks spiskowy". Kto naprawdę wierzy w teorie spiskowe

Mają przejąć TVN. Spadki po zmianach w głównym programie newsowym

Mają przejąć TVN. Spadki po zmianach w głównym programie newsowym

Pająk nie ma racji. Media to chłopiec do bicia, ale ich wsparcie akcji Łatwoganga było bardzo ważne

Pająk nie ma racji. Media to chłopiec do bicia, ale ich wsparcie akcji Łatwoganga było bardzo ważne

Szef Newsmax Polska: Nie będziemy się utrzymywali z wpłat telewidzów [WYWIAD]

Szef Newsmax Polska: Nie będziemy się utrzymywali z wpłat telewidzów [WYWIAD]

Netflix drożeje w Polsce. Oto nowe ceny

Netflix drożeje w Polsce. Oto nowe ceny