SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Reporterzy „Sprawy dla reportera” będą jeździć w teren, ale Elżbieta Jaworowicz pozostaje prowadzącą

Na początku w odcinku „Sprawy dla reportera” po raz pierwszy pokazano reportaż przygotowany w terenie przez dziennikarkę z redakcji, a nie przez Elżbietę Jaworowicz. - Sytuacje, gdy osoby współpracujące z redakcją przygotowują materiały w terenie, są praktykowane - tłumaczy portalowi Wirtualnemedia.pl centrum informacji TVP. Z naszych ustaleń wynika, że ma być tak częściej.

Elżbieta Jaworowicz, fot. akpa Article

Materiał wyemitowany w odcinku z 3 maja przedstawiał konflikt rodzinny po przepisaniu przez rodziców całego majątku na jednego z synów. Do skłóconej rodziny pojechała Ilona Duch, która w redakcji „Sprawy dla reportera” pracuje od wielu lat. To ona rozmawiała z ludźmi oraz (wspólnie z operatorem) nagrała reportaż.

W zapowiedzi materiału prowadząca „Sprawę dla reportera” podkreśliła, że jest to debiut. Do tej pory bowiem zawsze to Elżbieta Jaworowicz jako autorka magazynu interwencyjnego Jedynki pojawiała się z kamerą u bohaterów odcinka. - Inne ludzkie prawdy nie zawsze są oczywiste, co znalazły, odkryły i podkreśliły dzisiejsze debiutantki. Mam przyjemność przedstawić moje koleżanki - Ilonę Duch, którą państwo już znają, i Izę Mateńkę, która się nie pokazywała - stwierdziła do kamery prowadząca. Izabela Mateńka od 2010 roku pracuje jako dokumentalistka „Sprawy dla reportera”.

- Sytuacje, gdy osoby współpracujące z redakcją programu „Sprawa dla reportera” przygotowują materiały w terenie, są praktykowane. Jednocześnie podkreślamy, że jest to autorski program pani redaktor Jaworowicz, który cieszy się od lat niesłabnącą sympatią widzów i pani redaktor Jaworowicz oczywiście będzie jego prowadzącą - tłumaczy portalowi Wirtualnemedia.pl centrum informacji Telewizji Polskiej.

Jak nieoficjalnie dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl, nie był to wyjątek i takie sytuacje będą się zdarzać częściej - w „Sprawie dla reportera” mają być teraz emitowane reportaże przygotowywane zarówno przez autorkę programu Elżbietę Jaworowicz, jak i przez reporterów z redakcji magazynu.

Przypomnijmy, że w listopadzie ub.r. Michał Fabisiak, prezes Stowarzyszenia Dzielny Tata, zakłócił nagranie odcinka „Sprawy dla reportera” - wbrew woli ekipy programu i innych gości prowadził transmisję na żywo na Facebooku. Został wyprowadzony ze studia przez ochronę, a program nagrano z udziałem jego współpracowniczki.

W kwietniu br. średni udział TVP1 w rynku telewizyjnym wyniósł 8,79 proc.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Reporterzy „Sprawy dla reportera” będą jeździć w teren, ale Elżbieta Jaworowicz pozostaje prowadzącą

9 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
swojaczka
reportaże u jaworowicz? - wolne żarty, przecież to zwykłe felietoniki. Tylko kto teraz każe tym ludziom płakać na zamówienie, kto będzie stroił gwiazdorskie fochy? - jestem ciekawa, jak to pociągną. i dlaczego te program nie idzie na żywo?? a już wiem, bo wtedy wyszłoby na jaw, że ci niby eksperci walą ściemę.
15 7
odpowiedź
User
Polak
Uwaga, wstrzymajcie oddech! Elżbieta Jaworowicz nie pojechała w teren! Czy już najważniejsze stolice odniosły się do tego? Co papież o tym sądzi? To na pewno na zlecenie Kaczora, co psuje tvp. A może po prostu zmienili format, może nie ma czasu pani Elżbieta, może nie ma tyle siły, z całym szacunkiem - ale może jakaś chorobowa niedyspozycja do wyjazdów w teren, zmęczenie.
9 3
odpowiedź
User
nie oglądam
tylko zajawki ale tam takie komedie odstawiacie. ludzie są samotni i zdruzgotani ale kochani chyba nie tędy droga
nie każdy to rozumie a może każdy rozumie inaczej. wszyscy mają lokalnego wariata ale to nie powód żeby go za frak ciągać
a tak mi się ten program kojarzy. z dziwolągami.
nie mówię że się nie pomaga ale może ciszej. nie tak głośno.
szkoda mi tych ludzi
3 2
odpowiedź
User
nie oglądam
jest takie słowa proszę państwa jak odpowiedzialność. podpisałabym się więc już bym była bardziej odpowiedzialna. rozumiem to
Bóg, honor i ojczyzna nie ja z tym wyjeżdżam. ale warto z tym przyjechać do słabszych czy zrozpaczonych
2 1
odpowiedź
User
ktoś powie
bo ja zazdroszczę. ale czego? chyba raczej nie muszę mówić o sprawach oczywistych chyba po prostu muszę je zrobić. takim być

zobaczymy jak takie kocury jak wy będą bronić ojczyzny. czy tylko gębą. może się przekonamy
są świetni ludzie. sama bezinteresowną pomoc otrzymałam. więcej niż raz.
0 3
odpowiedź
User
też tak uważam
myślę że już kompletnie się zafiksowaliście. akurat nie startuję na tej bieżni i nie mam zamiaru bo cóż mi za cel? mym celem poznanie.

pewno mieszkacie i oddzielnie i podobnie. brakuje tej szklanki cukru. tej muzyczki sąsiada. tego psa co na klatce narobi. jesteście wysterylizowani
nie rozumiecie co to składka na pogrzeb. akurat nie że rodziny. co jak wyleje nie u siebie. wielkie miasta tak to się nazywa. ale chyba tylko ciałem. małe duchem

nie że kogoś nie lubię. bardzo lubię. tylko budujecie bariery. instynktownie. że o coś chodzi. chodzi się długo i systematycznie a potem już tylko się biega
0 1
odpowiedź
User
obserwator
jakby tak z boku się przyjrzeć tej parodii programu reporterskiego ( w którym druga strona w 99 proc. przypadków albo jest pomijana albo może co najwyżej pismo do prowadzącej wysłać ), to może nowe osoby jeżdżące w teren zaczną w końcu gadać ze wszystkimi stronami przedstawianych spraw i przestanie to być takie jednostronne
5 0
odpowiedź
User
rzadko dyskutuję
jakby tak z boku się przyjrzeć tej parodii programu reporterskiego ( w którym druga strona w 99 proc. przypadków albo jest pomijana albo może co najwyżej pismo do prowadzącej wysłać ), to może nowe osoby jeżdżące w teren zaczną w końcu gadać ze wszystkimi stronami przedstawianych spraw i przestanie to być takie jednostronne
jestem solistką. trudno się nie zgodzić że to parodia. mój ty ułanie może na sianie. mniej więcej. musiałbym pogrzebać w pamięci ale reklamuje się seksem, głupotą, cygańskimi pieśniami i nie tylko a głownie walką o ten przysłowiowy płot.
i tako: co pani powie? pokaże pani ten papier
drwina a ci uradowani. eksperci obradują. i zatańczy osoba (akurat na czasie) niepełnosprawna. nie jest to wesele to książkowe?? co ptaszki
2 0
odpowiedź
User
kacper3100
Nie oglądam.
1 1
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing