SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Szwedzki rząd wznowił działalność Agencji Obrony Psychologicznej walczącej z dezinformacją

Rząd Szwecji przywrócił działającą w okresie zimnej wojny Agencję Obrony Psychologicznej (MPF). Ma ona przeciwdziałać wykorzystywaniu kryzysu na wschodzie Europy do dezinformacji oraz wpływowi obcych mocarstw na wynik wrześniowych wyborów do szwedzkiego parlamentu.

Jak przypomina dyrektor MPF Henrik Landerholm, "znaczenie informacji stało się bardziej istotne po nielegalnej aneksji Krymu dokonanej przez Rosję w 2014 roku oraz trwającej od tamtego czasu wojnie na wschodzie Ukrainy".

Według Landerholma, byłego ambasadora, a także szefa parlamentarnej komisji obrony, "w przeszłości istniały filtry w postaci redakcji, które mogły przeciwdziałać propagandzie obcych mocarstw, takich jak Związek Radziecki"

Obecnie, jak wskazuje Landerholm, rolę tradycyjnych gazet przejęły media społecznościowe, gdzie obcym mocarstwom łatwiej jest prowadzić kampanie, aby sytuacja w danym kraju potoczyła się w określonym kierunku.

"Algorytmy sprawiają, że publikowane na portalach społecznościowych i zorientowane na konflikt posty są bardziej promowane. Ponadto istnieje zjawisko +bańki filtrującej+, im bardziej na coś patrzysz, tym bardziej potwierdzasz swój światopogląd. Może to prowadzić do wypaczenia rzeczywistości, dając obcym siłom podatny grunt" - podkreśla Landerholm.

Jakie zadania Agencji Obrony Psychologicznej

Jednym z pierwszych zadań Agencji Obrony Psychologicznej jest analiza zagrożenia wynikającego z groźby ataku Rosji na Ukrainę. "Z większą intensywnością śledzimy próby wywierania wpływu podczas trwającego kryzysu bezpieczeństwa" - poinformował Landerholm. Nie chciał jednak zdradzać szczegółów.

Drugą kwestią jest przeciwdziałanie kampaniom obcych mocarstw mogącym wpłynąć na wynik wrześniowych wyborów parlamentarnych w Szwecji. W 2018 roku w mediach społecznościowych pojawiły się pogłoski o fałszerstwach wyborczych. Miała o tym świadczyć awaria strony internetowej Urzędu ds. Wyborów.

"Wśród podmiotów zaangażowanych w wybory nastąpił wzrost świadomości zagrożenia, wzrasta jednocześnie świadomość społeczeństwa, że można wpłynąć na wynik. Jednak atakujący wciąż szukają nowych sposobów" - podkreśla Mikael Tofvesson, ekspert z MPF.

Urząd ds. Wyborów otrzymał z budżetu państwa dodatkowe fundusze na ochronę procesu przeprowadzenia wyborów oraz szkolenia pracowników z zakresu zagrożeń dezinformacją.

Działająca od początku roku Agencja Obrony Psychologicznej zatrudnia 45 ekspertów, a jej siedziba znajduje się w Karlstad na zachodzie Szwecji. Poprzednio tego rodzaju instytucja funkcjonowała w okresie zimnej wojny, a w 2008 roku została zamknięta. Plany jej odtworzenia powstawały od 2016 roku.

Szwedzkie służby specjalne SAPO w swoim ostatnim raporcie za 2020 rok jako źródło zagrożenia cybernetycznego wskazały dwa państwa: Chiny oraz Rosję. W Szwecji w grudniu na atak typu ransomware na system informatyczny, próbujący wymusić okup, narażona została gmina Kalax na północy kraju. W lipcu w podobny sposób ucierpiała sieć sklepów spożywczych Coop, która zmuszona była na kilka dni zamknąć swoje placówki, aby wymienić system kasowy.

Dołącz do dyskusji: Szwedzki rząd wznowił działalność Agencji Obrony Psychologicznej walczącej z dezinformacją

2 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Lekarz dyżurny
Zdążyliśmy się przyzwyczaić, że "faktczekerzy" i "obrońcy przed manipulacją" to często więksi kłamcy i manipulatorzy niż ci, których chcą rozliczać. Tylko bardziej bezczelni - nic dziwnego, skoro to oferta dla ludzi, którzy biorą serio zapowiedzi "ja cię obronię przed kłamstwem".
0 0
odpowiedź
User
as123
Troche smierdzi totalitaryzmem jezeli agencja ktora defakto ma zadbac o cenzure nie bedzie transparentna czyli np nie bedzie publikowala raportow co zablokowala czy co promowala itd.. i dlaczego. Minimum np po wyborach choc wczesniej rowniez. Wyobrazcie sobie PIS majacy taka agencje. Bardzo podejrzana sprawa ze przez dziesiatki lat nie byla potrzebna a nagle musi byc.
0 0
odpowiedź