Węgierski rząd opodatkuje internet. 150 forintów za 1 GB danych

Węgierski rząd zamierza nałożyć podatek na usługi internetowe w tym kraju. Internauci zapowiadają protesty.

ps
ps
Udostępnij artykuł:

Według projektu podatek miałby obowiązywać od 2015 roku, i w założeniach byłby odprowadzany do węgierskiego fiskusa przez dostawców usług internetowych. 1 GB transferowanych danych ma kosztować dodatkowo 150 forintów, czyli 2,06 zł.

Nowa należność ma być jednym ze sposobów na załatanie dziury budżetowej i podreperowanie państwowej kasy. Rządowe szacunki wskazują, że roczne wpływy z podatku „internetowego” wyniosą ok. 20 mld forintów (83 mln euro). Biorąc jednak pod uwagę, że w 2013 r. ruch sieciowy na Węgrzech przekroczył 1 mld GB suma ta może być wielokrotnie wyższa. Tym bardziej, że przyrost transferowanych danych w większości krajów Europy rośnie w tempie geometrycznym rok do roku.

Po opublikowaniu projektu ustawy wprowadzającej nową daninę w mediach społecznościowych utworzył się ruch węgierskich internautów przeciwko nowym rozporządzeniom. Węgrzy nie mają bowiem wątpliwości, że ciężar podatku zostanie przeniesiony przez dostawców usług internetowych na klientów. Na niedzielę 26 października br. na Węgrzech zaplanowano demonstracje i protesty przeciwko nowym regulacjom podatkowym.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Była współpracowniczka Kanału Zero z programem w "Super Expressie"

Była współpracowniczka Kanału Zero z programem w "Super Expressie"

Prezenterka telewizyjna skazana na śmierć w Egipcie

Prezenterka telewizyjna skazana na śmierć w Egipcie

Canal+ ma nową filozofię i szykuje nowości. Grzegorz Krychowiak poprowadzi dwa formaty

Canal+ ma nową filozofię i szykuje nowości. Grzegorz Krychowiak poprowadzi dwa formaty

Kłeczek apeluje o wpłaty na koncesję Republiki. "Potrzebujemy 2 mln zł w kilka dni"

Kłeczek apeluje o wpłaty na koncesję Republiki. "Potrzebujemy 2 mln zł w kilka dni"

Edyta Górniak rezygnuje z występów w TVP. Bo nie włączono mikrofonu

Edyta Górniak rezygnuje z występów w TVP. Bo nie włączono mikrofonu

Nie było kolejnego zatrzymania ws. Zondacrypto. Dziennikarze TVN24 i WP przepraszają

Nie było kolejnego zatrzymania ws. Zondacrypto. Dziennikarze TVN24 i WP przepraszają