107 tys. sklepów spożywczych i spożywczo-przemysłowych w Polsce

W Polsce funkcjonuje ok. 107 tys. sklepów spożywczych i spożywczo-przemysłowych - wynika z danych GfK.

km
km
Udostępnij artykuł:

Struktura handlu detalicznego wskazuje na stosunkowo niski udział kanału nowoczesnego (hipermarketów, supermarketów i dyskontów), który wynosi 6 proc. w ujęciu ilościowym w skali Polski.

Analiza tej struktury wskazuje także na duże zróżnicowanie regionalne pod względem liczby sklepów. Najwięcej sklepów wszystkich formatów znajduje się w województwie mazowieckim (ok. 15 tys.), a najmniej - w województwie opolskim (ok. 2,8 tys.).

Najwięcej punktów w kanale tradycyjnym (tradycyjnych sklepów sieciowych i niezrzeszonych w sieci) znajduje się w województwach podkarpackim i świętokrzyskim (stanowią 96 proc. wszystkich sklepów).

W handlu tradycyjnym obserwowane jest duże usieciowienie. 26 proc. sklepów tradycyjnych zrzeszonych jest w sieciach sprzedaży różnego typu, a rozwój handlu zrzeszonego jest bardzo zróżnicowany geograficzne – największy odsetek sklepów sieciowych jest na Podkarpaciu (42 proc.), a najmniejszy - na Mazowszu (22 proc.).

Najwięcej sklepów na 1000 mieszkańców przypada w województwie świętokrzyskim (3,16). Najmniejsze nasycenie sklepami jest w województwie podlaskim (2,51).

Najwyższy poziom siły nabywczej mieszkańców województwa przypadającej na 1 sklep występuje w województwie mazowieckim (12 mln PLN). Z kolei najniższy poziom obserwowany jest w województwie świętokrzyskim (7,2 mln PLN).

O potencjale sklepu nie decyduje wyłącznie jego powierzchnia i obrót, lecz także cechy samej lokalizacji. Np. na Mazowszu znajduje się najwięcej sklepów (prawie 15 tys.), a na przeciętny sklep przypada najwięcej siły nabywczej konsumentów. Cechy lokalizacji pojedynczego sklepu, jak siła nabywcza i konkurencja, pozwalają na weryfikację pokrycia, selekcję najlepszych sklepów do obsługi oraz dopasowanie asortymentu do potencjału sklepu.

grafika

Mapa prezentuje wyniki analizy liczby oraz struktury handlu detalicznego ze względu na format punktu sprzedaży. Kolorem ciemnoszarym oznaczone są województwa o największej liczbie punktów sprzedaży, a kolei kolorem jasnoszarym zaznaczone są województwa o najniższej liczbie sklepów. Wielkość wykresów kołowych i kolory oznaczają poszczególne kanały sprzedaży: ciemnoniebieski – kanał nowoczesny (hipermarkety, supermarkety i dyskonty), jasnoniebieski – sklepy tradycyjne sieciowe, zielony – sklepy tradycyjne niezrzeszone.Dane prezentowane na mapie pochodzą z analizy przeprowadzonej przez dział Customer Analytics & Sales Strategies instytutu GfK Polonia, który zajmuje się analizą optymalizacji dystrybucji oraz oceną poszczególnych lokalizacji handlowych. W analizie uwzględniono dane z bazy "Uniwersum sklepów GfK". Jest to zweryfikowana baza adresowa wszystkich sklepów tradycyjnych spożywczych i ogólnospożywczych oraz spożywczo-przemysłowych, a także aktualizowana lista adresowa nowoczesnych sklepów sieciowych. Baza sklepów GfK oferowana jest w formacie przeglądarki mapowej Targeo.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Pieniądze za lobbing i zaproszenia do Sejmu. Poseł Konfederacji po tekście WP wycofał się z programu

Pieniądze za lobbing i zaproszenia do Sejmu. Poseł Konfederacji po tekście WP wycofał się z programu

Piotr Witwicki odchodzi z władz Polsatu. Wiadomo, czym będzie się zajmował [NASZ NEWS]

Piotr Witwicki odchodzi z władz Polsatu. Wiadomo, czym będzie się zajmował [NASZ NEWS]

TVN dogadał się ws. tantiem. Będzie płacił także za streaming

TVN dogadał się ws. tantiem. Będzie płacił także za streaming

Telewizja Polska z kolejnym zleceniem od MSWiA. Tyle zarobi

Telewizja Polska z kolejnym zleceniem od MSWiA. Tyle zarobi

Ludzie, którzy zmieniają reguły gry. Już 3 listopada poznamy Liderów Sport Biznes Polska 2026
Materiał reklamowy

Ludzie, którzy zmieniają reguły gry. Już 3 listopada poznamy Liderów Sport Biznes Polska 2026

Republika "wyraża ubolewanie". Przypadkowo połączyła działaczkę KO z byłą zastępczynią RPO

Republika "wyraża ubolewanie". Przypadkowo połączyła działaczkę KO z byłą zastępczynią RPO