SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

„List do Mikołaja” w świątecznej loterii zabawek Mattel

Ruszyła bożonarodzeniowa loteria „List do Mikołaja” promująca zabawki marki Mattel. Za kreację kampanii odpowiada agencja Vacaloca (działająca na zlecenie agencji Nano), natomiast za obsługę akcji agencja First Line Polska, która tym samym rozpoczyna współpracę z Mattel Poland.

„List do Mikołaja” w świątecznej loterii zabawek Mattel

W ramach akcji „List do Mikołaja” wszystkie dzieci poprzez serwis listdomikolaja.pl mogą wysłać list do Świętego Mikołaja. W odpowiedzi na podany adres e-mailowy otrzymają link z formularzem zgłoszeniowym do loterii. Następnie należy kupić dowolną zabawkę marki Mattel, a w formularzu podać numer paragonu poświadczającego ten zakup.

W loterii - zaplanowanej do końca br. - co tydzień do wygrania są trzy worki o wartości 500 zł pełne prezentów dostosowanych do wieku i płci wygrywającego je dziecka. Natomiast nagrodą główną jest samochód Alfa Romeo MiTo 1.4 70KM Junior.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: „List do Mikołaja” w świątecznej loterii zabawek Mattel

19 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Karola
Podszyli się pod akcję społeczną prowadzoną przez mojego znajomego. Po prostu tragedia!!! Nie rozumiem jak tak można!!!
odpowiedź
User
Peko
I w ten sposób chcą rozwalić najlepszą akcję jaką w naszej wolnej Polsce spotkałem. Żenada. Widać tylko dla nich kasa jest ważna. Bojkot!!!!!!!!!!
odpowiedź
User
marta
Podszyli się?
A mało to akcji pt list do mikołaja? daj spokój, fajna akcja marketingowa
odpowiedź
User
kacper
no chciaółbym gre spadające małpki
odpowiedź
User
edyta
Jak dla mnie to 'kaszanka' . Moje dziecko bardzo chciało wysłać ten list - bo oczywiście ich reklama w TV pojawia się co kilkanaście minut. Spoko syn obejrzał zabawki, napisał list i.... list nie da się przesłać - wisi na stronie już dziewięć godzin i zero rezultatu. A moje dziecko zalewa się łzami....... i nie wspomnę, iż teraz co godzina będzie błagało o dokładnie tę zabawkę (nie wymienię aby nie robić reklamy) i być może nie będzie innego wyjścia jak ją zakupić - za nie małą kaskę :-(
odpowiedź