W poniedziałek Business Insider Polska podał, że Bank Pekao prowadzi prace koncepcyjne nad swoim rebrandingiem. W grę wchodzi zmiana nazwy banku i jego logo, w którym od kilku lat znów jest żubr.
W pracach uczestniczyła specjalistka od marketingu Barbara Mróz-Gorgoń, o której głośno było w drugiej połowie sierpnia, gdy po kontrowersjach wokół opublikowanego przez jej fundację dokumentu "Polaków portret własny" rezygnowała z funkcji pełnomocniczki rządu ds. promocji Polski (objęła to stanowisko pod koniec lipca). Z kolei prezes Banku Pekao Cezary Stypułkowski chce zastrzec prawa do znaków towarowych Polbank i Polbank24.
Zaznaczono, że nie zostały jeszcze podjęte żadne wiążące decyzje co do zmiany nazwy.
Szef Banku Pekao: Polbank to silna nazwa
Cezary Stypułkowski w rozmowie z Bankierem wyjaśnił, że sam złożył wniosek do Urzędu Patentowego o prawa do nazwy Polbank, "żeby ktoś nas nie wyprzedził". – Rozpowszechnienie informacji mogłoby sprawić, że ktoś zastrzegłby ten znak przed nami. Złożyłem odpowiednie oświadczenie, że marka zostanie przekazana Pekao – dodał.

Stypułkowski zapewnił, że za procedurę w Urzędzie Patentowym płaci z własnych pieniędzy i nie zamierza zarobić na przekazaniu Bankowi Pekao nowej marki.
– Chodziło o zabezpieczenie bardzo wartościowej, moim zdaniem, marki, która utraciła ochronę. Uznałem, że warto uchronić ją przed przejęciem przez kogoś, kto później chciałby na niej zarobić – stwierdził. – Uważam, że Polbank to silna nazwa, odwołująca się do polskiej tożsamości i warto ją mieć jako opcję. A naszą aspiracją jest bycie flagową instytucją, która do tej tożsamości nawiązuje – podkreślił.
Szef Banku Pekao zaznaczył, że zadziałał prewencyjnie, ponieważ gdy kierował mBankiem, okazało się, że ta nazwa jest już zastrzeżona przez kogoś innego w kilku krajach, do których bank chciał wejść ze swoimi usługami.
Polbank to nazwa znana wielu Polakom. W latach 2006–2012 działał u nas Polbank EFG, należący wówczas do greckiego EFG Eurobank Ergasias. Z początkiem 2013 roku został przejęty przez Raiffeisena i zmienił nazwę na Raiffeisen Polbank. Ten zaś bank w 2018 roku został kupiony przez Bank BGŻ BNP Paribas i niedługo potem marka Raiffeisen Polbank zniknęła z polskiego rynku.

Bank Pekao mylony z PKO BP
Cezary Stypułkowski w rozmowie z Bankierem stwierdził, że potrzebę zmiany nazwy Banku Pekao sygnalizował już członkom jego rady nadzorczej, gdy uczestniczył w rekrutacji na stanowisko prezesa (Stypułkowski objął tę funkcję w listopadzie 2024 roku).
Przyczyną jest to, że Bank Pekao nadal jest mylony z PKO BP. Z przeprowadzonych przez ten pierwszy badań wynika, że banków nie rozpoznaje prawidłowo ponad 40 proc. klientów. – Kiedy pojawia się skojarzenie "PKO", w pierwszej kolejności dotyczy ono PKO BP. My jesteśmy w tej sytuacji drugim wyborem – opisał Stypułkowski. Zaznaczył, że sporo osób nie łączy też Banku Pekao z logo z żubrem.
Problem dotyczy nie tylko szeregowych użytkowników usług bankowych. – Każdy z nas tego doświadcza. Do mnie przychodzą sprawy dotyczące PKO BP. Wyobrażam sobie, że odwrotnie jest tak samo – przyznał szef Banku Pekao.

Podkreślił, że "z punktu widzenia marki to poważna słabość", ponieważ "marka musi przecież nieść określoną treść, mieć czytelny przekaz i być przyjazna".
Rebranding na 100-lecie Banku Pekao?
Stypułkowski zapewnił, że nazwa Banku Pekao na pewno nie zostanie zmieniona do końca 2027 roku. Na razie przedstawiono w banku wyniki przeprowadzonych badań, natomiast nie ruszyły jeszcze prace z udziałem jego organów nad wyborem konkretnego kierunku zmian.
Zdradził przy tym, że Bank Pekao powinien być postrzegany jako polski bank z największą obecnością za granicą. – Nie ukrywam, że myślimy o nawiązaniu do motywu globusa i zagranicznej obecności banku. Mamy przepiękną dokumentację historyczną opartą właśnie na idei banku dla Polaków mających aspiracje i doświadczenie międzynarodowe – powiedział Bankierowi.

Przypomniał, że zaraz po założeniu Pekao w 1929 roku w jego oprawie graficznej był obecny globus. – W perspektywie stulecia chcielibyśmy odbudować wizerunek banku dla Polaków, którzy mają ambicje obecności w świecie i podróżowania po nim – podkreślił Stypułkowski.
Z kolei żubr w logo Banku Pekao pojawił się w 1997 roku. Zniknął w 2012 roku, po przejęciu banku przez włoski koncern UniCredit, natomiast wrócił w 2017 roku, gdy kontrolny pakiet akcji Pekao kupiły PZU i Polski Fundusz Rozwoju.












