Bartłomiej Misiewicz nadal pracuje w MON. „Analizuje dezinformacje medialne”

Były rzecznik prasowy Ministerstwa Obrony Narodowej Bartłomiej Misiewicz nadal pracuje w gabinecie politycznym MON.

łb
łb
Udostępnij artykuł:
Bartłomiej Misiewicz nadal pracuje w MON. „Analizuje dezinformacje medialne”
Bartłomiej Misiewicz / fot. MON

Oprócz pracy w Ministerstwie Obrony Narodowej Misiewicz był członkiem rady nadzorczej Polskiej Grupy Zbrojeniowej, mimo że nie ma wyższego wykształcenia i ukończonego odpowiedniego kursu. Było to możliwe, ponieważ niedawno usunięto te wymagania ze statutu spółki. Ponadto przez pewien czas zasiadał w radzie nadzorczej spółki Energa Ciepło Ostrołęka, z czego zrezygnował w zeszłym tygodniu.

Informacje ujawnił „Newsweek”, a Bartłomiej Misiewicz zapowiedział pozwanie tygodnika do sądu. Po publikacji został zawieszony na własną prośbę.

W czwartek Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało, że Bartłomiej Misiewicz nadal pracuje w gabinecie politycznym MON. - Informujemy, że Bartłomiej Misiewicz zajmuje się w Gabinecie Politycznym MON analizą dezinformacji medialnych, wymierzonych w bezpieczeństwo państwa - napisano na twitterowym profilu resortu.

 

Obowiązki rzecznika prasowego Ministerstwa Obrony Narodowej pełni teraz Katarzyna Jakubowska, w przeszłości m.in. asystentka w biurze poselskim Antoniego Macierewicza.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Akcja przeciwko piratom IPTV z udziałem polskich służb. Wiele zatrzymań

Akcja przeciwko piratom IPTV z udziałem polskich służb. Wiele zatrzymań

Grupa Canal+ szuka nowych inwestorów. Zrealizowała obietnicę sprzed fuzji

Grupa Canal+ szuka nowych inwestorów. Zrealizowała obietnicę sprzed fuzji

Amerykanie usuwają rosyjski komunikator z App Store

Amerykanie usuwają rosyjski komunikator z App Store

Visa sponsorem Polskiego Związku Narciarskiego

Visa sponsorem Polskiego Związku Narciarskiego

Nowa funkcja w Google dla wydawców

Nowa funkcja w Google dla wydawców

Koniec internetu dla ludzi? Algorytmy i boty zaczynają dominować sieć

Koniec internetu dla ludzi? Algorytmy i boty zaczynają dominować sieć