Będzie druga seria "Gliny" w TVP

We wtorek 5 czerwca ruszyły zdjęcia do drugiej części serialu kryminalnego 'Glina'.

kk
kk
Udostępnij artykuł:

13 nowych odcinków serialu widzowie Jedynki zobaczą we wrześniu 2008 r. Zdjęcia będą kręcone w Warszawie i okolicach do końca grudnia 2007.

Głównym bohaterem nowej serii serialu pozostaje grany przez Jerzego Radziwiłowicza Andrzej Gajewski, policjant z wydziału zabójstw. Partnerować mu będą: Maciej Stuhr jako Artur i Jacek Braciak jako Jóźwiak. Pojawią się również znani z poprzedniej serii: Agnieszka Pilaszewska, Urszula Grabowska, Marian Dziędziel i Anna Cieślak.

Serial „Glina’, w reżyserii w reż. Władysława Pasikowskiego i według scenariusza Macieja Maciejewskiego, zadebiutował w TVP1 9 września 2004 roku. Dwanaście odcinków pierwszej serii oglądało co tydzień w czwartkowy wieczór średnio ponad 3.59 miliona widzów (dane TNS/OBOP). Największą, ponad 4-milionową, publiczność osiągnął ostatni odcinek serialu (2 grudnia 2004 r.)

Jego zakupem zainteresowane są telewizje: ukraińska i rosyjska. Producentem wykonawczym serialu jest firma Apple Film Production, dla Agencji Filmowej Telewizji Polskiej SA.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Netflix wydał poradnik o ekologicznej produkcji filmów i seriali

Netflix wydał poradnik o ekologicznej produkcji filmów i seriali

Nowy kanał sportowy za darmo w polskim streamingu

Nowy kanał sportowy za darmo w polskim streamingu

EBU apeluje o pilne działania. Nadawca publiczny z tego kraju nie płaci pracownikom

EBU apeluje o pilne działania. Nadawca publiczny z tego kraju nie płaci pracownikom

BBC rozważa likwidację części kanałów

BBC rozważa likwidację części kanałów

Kolekcja Wietrzyk znikała i wracała, Puma milczała. Czy marka dobrze rozegrała ten kryzys?

Kolekcja Wietrzyk znikała i wracała, Puma milczała. Czy marka dobrze rozegrała ten kryzys?

Jak "gównowacenie" internetu uderzyło w portale. Felieton w odpowiedzi Bartoszowi Węglarczykowi

Jak "gównowacenie" internetu uderzyło w portale. Felieton w odpowiedzi Bartoszowi Węglarczykowi