Ekspansja Gadu-Gadu

Gadu-Gadu zrealizowało pierwsze w tym roku przejęcie.

kk
kk
Udostępnij artykuł:

Gadu-Gadu kupiło 100% udziałów w spółce MojaNauka.pl, właściciela serwisu edukacyjnego Nauka.pl.

Wartość transakcji wyniosła 864.150 zł. Dodatkowo w przypadku osiągnięcia określonego w umowie skumulowanego zysku brutto z działalności Spółki, sprzedającym zostanie wypłacone dodatkowe wynagrodzenie w łącznej kwocie 500.000 zł.

Przejęcia innych podmiotów były jednym z głównych celów emisyjnych spółki Gadu-Gadu S.A., która zadebiutowała na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych w lutym 2007, pozyskując 75 mln złotych.

- Nauka.pl jest doskonale dopasowana do profilu dużej części naszych użytkowników – mówi Piotr Pokrzywa z Zarządu Gadu-Gadu S.A. – Z pewnością uzupełni ona naszą ofertę, a także pozwoli zwiększać przychody z reklam i innych usług oferowanych dla ściśle określonej grupy docelowej. Wierzymy również w efekty synergii wynikające z integracji serwisu z naszym serwisem społecznościowym MojaGeneracja.pl, który wg badania Megapanel PBI/Gemius za marzec 2007 ma już 1,5 mln użytkowników.

Według najnowszych danych badania Megapanel PBI/Gemius za marzec 2007 z serwisu Nauka.pl korzysta miesięcznie ponad pół miliona użytkowników (real users), którzy generują blisko 2 mln odsłon.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Netflix wydał poradnik o ekologicznej produkcji filmów i seriali

Netflix wydał poradnik o ekologicznej produkcji filmów i seriali

Nowy kanał sportowy za darmo w polskim streamingu

Nowy kanał sportowy za darmo w polskim streamingu

EBU apeluje o pilne działania. Nadawca publiczny z tego kraju nie płaci pracownikom

EBU apeluje o pilne działania. Nadawca publiczny z tego kraju nie płaci pracownikom

BBC rozważa likwidację części kanałów

BBC rozważa likwidację części kanałów

Kolekcja Wietrzyk znikała i wracała, Puma milczała. Czy marka dobrze rozegrała ten kryzys?

Kolekcja Wietrzyk znikała i wracała, Puma milczała. Czy marka dobrze rozegrała ten kryzys?

Jak "gównowacenie" internetu uderzyło w portale. Felieton w odpowiedzi Bartoszowi Węglarczykowi

Jak "gównowacenie" internetu uderzyło w portale. Felieton w odpowiedzi Bartoszowi Węglarczykowi