Google i Microsoft będą wspólnie zwalczać pornografię dziecięcą w sieci

Dwa giganci z branży nowych technologii zapowiadają blokowanie w oferowanych usługach wyszukiwania wszystkich treści związanych z pornografią dziecięcą.

Udostępnij artykuł:
Google i Microsoft będą wspólnie zwalczać pornografię dziecięcą w sieci
Shutterstock.com

W ramach nowych zasad w wyszukiwarkach zablokowanych ma zostać blisko 100 tys. wyników wyszukiwania w 150 językach. W tym celu został powołany specjalny zespół, który ma identyfikować nielegalne treści i je zwalczać. Przy czym CEO kalifornijskiej firmy, Eric Schmidt zapowiada, że zdjęcia będą odpowiednio oznaczane, aby odróżnić pornografię dziecięcą od pamiątkowych fotografii z np. kąpieli. Jednocześnie z czasem wdrożony ma zostać stosowny algorytm pozwalający na identyfikowanie pornograficznych materiałów wideo z udziałem dzieci.

Nowa polityka firm zakłada również współpracę z organizacjami walczącymi z wykorzystywaniem seksualnym dzieci, takimi jak Internet Watch Foundation (IWF) czy National Center for Missing and Exploited Children (NCMEC).

Bing Microsoftu oraz wyszukiwarka Google kontrolują aktualnie 95 proc. globalnego rynku wyszukiwarek.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

"Latarnia morska w świecie chaosu". Ludzie mediów o Andrzeju Morozowskim

"Latarnia morska w świecie chaosu". Ludzie mediów o Andrzeju Morozowskim

Republika bez hamulców. Wykorzystuje do biznesu nawet Powstanie Warszawskie [OPINIA]

Republika bez hamulców. Wykorzystuje do biznesu nawet Powstanie Warszawskie [OPINIA]

TVP1 na czele rynku. Republika z hukiem spadła z pozycji lidera

TVP1 na czele rynku. Republika z hukiem spadła z pozycji lidera

Przyszły właściciel TVN rośnie w streamingu i filmach. W górę zysk

Przyszły właściciel TVN rośnie w streamingu i filmach. W górę zysk

KRRiT opublikowała koncesję nowej stacji sportowej Canal+

KRRiT opublikowała koncesję nowej stacji sportowej Canal+

Kolejna zmiana w "Tańcu z Gwiazdami". Tym razem chodzi o logo

Kolejna zmiana w "Tańcu z Gwiazdami". Tym razem chodzi o logo