Google otwiera oddział w Polsce

Google Inc. ogłosiła, że w ramach światowej ekspansji, otwiera swój oddział w Polsce.

masz
masz
Udostępnij artykuł:

Ma umożliwić to Google oferowanie  użytkownikom, reklamodawcom i partnerom w Polsce swoich usług, możliwości i form reklamowych w internecie. 

Obecnie Google prowadzi nabór pracowników do warszawskiego biura, poszukując wykwalifikowanych specjalistów na różne stanowiska. Informacje te można znaleźć tutaj.

- Otwarcie biura Google niewiele zmieni na polskim rynku reklamy internetowej, bo ta firma i tak jest de facto obecna u nas od paru lat. Jej witryny są dostępne po polsku, a zainteresowani klienci po prostu kupowali usługi przez internet - mówi dla "Gazety Wyborczej" Benita Jakubowska, dyrektor sprzedaży portalu Gazeta.pl (należącym do Agory, wydawcy "Gazety Wyborczej"). - Nowością mogą być przede wszystkim różne programy partnerskie adresowane do polskich firmy, np. internetowych sieci reklamowych.

Firma  Google została założona w 1998 roku przez Larry'ego Page'ai Sergeya Brina, doktorantów Uniwersytetu Standford.

Główna siedziba Google mieści się w Dolinie Krzemowej w Kalifornii, a spółka posiada oddziały w Ameryce Północnej, Ameryce Południowej, w Europie i Azji.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Netflix wydał poradnik o ekologicznej produkcji filmów i seriali

Netflix wydał poradnik o ekologicznej produkcji filmów i seriali

Nowy kanał sportowy za darmo w polskim streamingu

Nowy kanał sportowy za darmo w polskim streamingu

EBU apeluje o pilne działania. Nadawca publiczny z tego kraju nie płaci pracownikom

EBU apeluje o pilne działania. Nadawca publiczny z tego kraju nie płaci pracownikom

BBC rozważa likwidację części kanałów

BBC rozważa likwidację części kanałów

Kolekcja Wietrzyk znikała i wracała, Puma milczała. Czy marka dobrze rozegrała ten kryzys?

Kolekcja Wietrzyk znikała i wracała, Puma milczała. Czy marka dobrze rozegrała ten kryzys?

Jak "gównowacenie" internetu uderzyło w portale. Felieton w odpowiedzi Bartoszowi Węglarczykowi

Jak "gównowacenie" internetu uderzyło w portale. Felieton w odpowiedzi Bartoszowi Węglarczykowi