Jesteś z branży mediów, marketingu i PR? Obserwuj nas na LinkedIn.
"Gazeta Częstochowska" poinformowała, że Grzegorz Przygodziński zmarł w niedzielę 11 października 2026 roku w szpitalu. – Jego nagła śmierć jest dla nas wszystkim szokiem – stwierdzono w serwisie internetowym pisma.
– Grzesiu był wspaniałym Człowiekiem i wspaniałym Artystą Fotografikiem. Znanym, cenionym i lubianym w całej Polsce. Relacjonował z zapałem i wybitnym talentem wszystkie wydarzenia sportowe. Do końca był aktywny – wyliczono.
– Grzesiu, będzie nam Ciebie bardzo brakować. Spoczywaj w spokoju. Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie – dodano.
Grzegorz Przygodziński jako fotoreporter przez wiele lat relacjonował mecze klubów sportowych z Częstochowy: piłkarskiego Rakowa i Skry oraz żużlowego Włókniarza.
– Przez wiele lat przemierzał Polskę, podążając za Włókniarzem. Zawsze chętnie służył nam swoją pomocą. Był osobą dobrze znaną i cenioną w środowisku częstochowskich fotoreporterów. Spoczywaj w pokoju! – napisano na profilu facebookowym Włókniarza Częstochowa.

– Odszedł od nas Grzegorz Przygodziński, częstochowski fotograf, który przez wiele lat dokumentował domowe i wyjazdowe, nawet te najdalsze mecze Rakowa. Jeszcze w piątek był obecny przy L83 – napisano na profilu Rakowa.
– Grzegorz był zawsze pomocnym i oddanym człowiekiem, z wielkim sercem dla Rakowa. Rodzinie i bliskim pragniemy złożyć najszczersze kondolencje – podkreślono.









