Holenderska Agencja Prasowa zmienia właściciela

Algemeen Nederlands Persbureau (Holenderska Agencja Prasowa, ANP) zmienia właściciela. Koncern Talpa Network sprzedał ją inwestorowi Chrisowi Oomenowi.

masz / pap
masz / pap
Udostępnij artykuł:
Holenderska Agencja Prasowa zmienia właściciela

ANP jest największą agencją prasową w Niderlandach i zatrudnia obecnie 250 osób. Dostarcza wiadomości najważniejszym mediom w Holandii m.in. dziennikom „De Telegraaf”, „De Volkskrant", „Algemeen Dagblad”, telewizjom, portalom internetowym oraz gazetom regionalnym.

Dotychczasowym właścicielem agencji była firma Talpa Network, której głównym udziałowcem jest miliarder John de Mol.

W piątek poinformowano, że ANP zostanie sprzedana inwestorowi Chrisowi Oomenowi, byłemu dyrektorowi generalnemu towarzystwa ubezpieczeń zdrowotnych DSW. Strony nie ujawniły wartości transakcji.

Freek Staps, redaktor naczelny agencji powiedział dziennikowi NRC, że nowy właściciel zagwarantował „niezależność redakcji”. „To tworzy solidną podstawę dla naszej pracy, której służy spokój i stabilność” – mówi Staps.

ANP została założona w 1934 roku przez najważniejsze holenderskie gazety. Później firma trafiła w ręce inwestorów. W 2010 roku nowym właścicielem została Vereniging Veronica, a w 2018 roku kupiła ją firma De Mola.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Akcja przeciwko piratom IPTV z udziałem polskich służb. Wiele zatrzymań

Akcja przeciwko piratom IPTV z udziałem polskich służb. Wiele zatrzymań

Grupa Canal+ szuka nowych inwestorów. Zrealizowała obietnicę sprzed fuzji

Grupa Canal+ szuka nowych inwestorów. Zrealizowała obietnicę sprzed fuzji

Amerykanie usuwają rosyjski komunikator z App Store

Amerykanie usuwają rosyjski komunikator z App Store

Visa sponsorem Polskiego Związku Narciarskiego

Visa sponsorem Polskiego Związku Narciarskiego

Nowa funkcja w Google dla wydawców

Nowa funkcja w Google dla wydawców

Koniec internetu dla ludzi? Algorytmy i boty zaczynają dominować sieć

Koniec internetu dla ludzi? Algorytmy i boty zaczynają dominować sieć