Zestawienie opublikowano 1 października w serwisie izraelskiej armii pod nazwą "The Press Files". Wojsko zarzuciło wymienionym osobom działalność w zbrojnych strukturach Hamasu, Palestyńskiego Islamskiego Dżihadu i innych ugrupowań. Według IDF osoby te występowały jako przedstawiciele mediów, ukrywając swoje role wojskowe.
W publikowanych materiałach znalazły się fotografie, w tym zdjęcia przedstawiające część zamordowanych w mundurach. Armia powołała się również na "dokumenty zdobyte podczas działań w Gazie, informacje z otwartych źródeł oraz przesłuchania członków ugrupowań". Oskarżenia nie zostały potwierdzone przez niezależne źródła.
Warto zaznaczyć, że zdjęcie w mundurze w żaden sposób nie rozstrzyga o statusie danej ofiary ani o dopuszczalności jej zaatakowania. Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża wyjaśnia, że noszenie przez dziennikarza ubioru przypominającego mundur nie odbiera mu ochrony przed atakiem. Cywilni dziennikarze nie są chronieni tylko jeśli bezpośrednio uczestniczą w działaniach zbrojnych.

Samo zdjęcie w mundurze nie dowodzi, że dziennikarz uczestniczył w walkach. W Izraelu obowiązek służby wojskowej obejmuje znaczną część obywateli, w tym osoby, które pracują w mediach. Izraelscy dziennikarze mogą więc mieć podobne fotografie z okresu służby. Bez ustalenia daty i okoliczności wykonania zdjęcia oraz późniejszej roli danej osoby nie można na tej podstawie rozstrzygać o jej statusie w chwili ataku.
Powiązania osób wymienianych w bilansach zabitych dziennikarzy badał także Komitet Ochrony Dziennikarzy (CPJ). Organizacja poinformowała 24 września, że po przeglądzie 229 przypadków usunęła z bazy 22 osoby, przywróciła sześć i zmieniła klasyfikację 12. Wyjaśniono, że nie uwzględniono osób zaangażowanych w walkę.
Organizacja jednocześnie podkreśliła, że także po weryfikacji izraelskie siły pozostawały odpowiedzialne za zdecydowaną większość zabójstw dziennikarzy i pracowników mediów na świecie od 2023 roku. Przegląd CPJ poprzedzał publikację izraelskiego zestawienia.

Izrael nie wpuszcza dziennikarzy
Izrael nie pozwala zagranicznym dziennikarzom na niezależny wjazd do Strefy Gazy od 7 października 2023 roku. W tym czasie dopuszczał jedynie ograniczone wizyty pod nadzorem wojska. Ten zakaz uniemożliwia zagranicznym redakcjom swobodne zbieranie materiałów na miejscu, rozmowy ze świadkami i niezależne weryfikowanie twierdzeń stron konfliktu.
Ciężar relacjonowania wydarzeń spoczywa na palestyńskich dziennikarzach, pracujących w warunkach zagrożenia życia, przesiedleń i zniszczenia infrastruktury. Od początku zakazu Reporterzy bez Granic domagają się zniesienia blokady.













