Johnny Depp uwielbia grać ekscentryków

Znany z ról ekscentryków aktor Johnny Depp przyznał, że takie kreacje przyprawiają go o pozytywne dreszcze.

mniej / megafon.pl / zero
mniej / megafon.pl / zero
Udostępnij artykuł:

- Tacy wariaci są zabawni - komentuje Johnny Depp w wywiadzie dla magazynu "OK!". - Mogą robić rzeczy dla nas zabronione, przekraczać granice. Daje to dreszczyk pozytywnych emocji.

W najnowszej produkcji "Jeździec znikąd" gwiazdor wcieli się w postać Indianina Toto. Reżyserem westernu jest Gore Verbinski, twórca sukcesu "Piratów z Karaibów", który i tym razem zaproponował Deppowi oryginalną i pracochłonną charakteryzację.

- Musiałem przebywać u charakteryzatora przez kilka godzin dziennie - mówi aktor. - Później zdecydowałem się nakładać makijaż w domu, by zaoszczędzić kilka godzin dziennie.

Johnny Depp wyznał również, że pragnie stanąć po drugiej stronie kamery i zostać reżyserem. Trwają ponadto prace nad jego filmem dokumentalnym, którego głównym bohaterem jest Keith Richards, gitarzysta The Rolling Stones, a prywatnie przyjaciel aktora.

Polska premiera "Jeźdźca znikąd" jest zaplanowana na 19 lipca 2013 roku.

Author widget background

Mediateka — katalog branżowych firm

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Dyrektor-redaktor naczelny "Rzepy". Paweł Kapusta: schowałem dumę do kieszeni [WYWIAD]

Dyrektor-redaktor naczelny "Rzepy". Paweł Kapusta: schowałem dumę do kieszeni [WYWIAD]

Zaległe pensje i wezwania do zapłaty w "My Company Polska". Wydawca kontra byli pracownicy

Zaległe pensje i wezwania do zapłaty w "My Company Polska". Wydawca kontra byli pracownicy

#WM GLOBAL: zwolnienia w mediach, przełom dla wydawców w walce z Google

#WM GLOBAL: zwolnienia w mediach, przełom dla wydawców w walce z Google

Bibliotekarze zostali dziennikarzami. Tak samorządy wydają publiczne pieniądze

Bibliotekarze zostali dziennikarzami. Tak samorządy wydają publiczne pieniądze

Co dalej z "Hit the Mic"? Canal+ podsumowuje program

Co dalej z "Hit the Mic"? Canal+ podsumowuje program

Trzy miesiące aresztu przez pomyłkę. WP przeprasza, ale winnych brak

Trzy miesiące aresztu przez pomyłkę. WP przeprasza, ale winnych brak