Ferryt walczy z promieniowaniem w telefonach

Szkodliwe promieniowanie emitowane przez telefon komórkowy może zostać wyeliminowane dzięki zastosowaniu małego magnesu

4press
4press
Udostępnij artykuł:

Ferrytowe kulki montowane na kablach zestawów słuchawkowych efektywnie chronią zdrowie użytkowników – twierdzi brytyjski naukowiec.

Choć badania wykazują, że korzystanie z zestawów słuchawkowych znacząco obniża kontakt ze szkodliwym promieniowaniem, to jednak z medycznego punktu widzenia rozwiązanie to wciąż jest dalekie od doskonałości. Promieniowanie „podróżuje” bowiem po zewnętrznej stronie kabli i zostaje zaabsorbowane przez głowę użytkownika zestawu.

Rozwiązanie tego problemu zaproponował prof. Lawrie Challis, szef brytyjskiego programu badawczego związanego z oddziaływaniem telefonów komórkowych na ludzki organizm. Według prof. Challisa wystarczy zastosować ferrytowe kulki, jakie umieszczane są do zmniejszenia interferencji m.in. w komputerowych kablach połączeniowych. Umieszczony na kablu paciorek o średnicy poniżej 1 cm skutecznie absorbuje promieniowanie i nie pozwala mu dotrzeć do głowy użytkownika. Prof. Challis wezwał producentów do przyjęcia ferrytowych kulek jako standardu. Koszt ich produkcji jest minimalny, a tam, gdzie w grę wchodzi zdrowie użytkowników, ostrożności nigdy zbyt wiele.

Źródło informacji: BBC

4press
Autor artykułu:
4press
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grok po skandalu znika z dwóch krajów

Grok po skandalu znika z dwóch krajów

Były szef marketingu sportowego Canal+ w nowej roli

Były szef marketingu sportowego Canal+ w nowej roli

Były dziennikarz Viaplay dołączy do Eleven Sports

Były dziennikarz Viaplay dołączy do Eleven Sports

Grzegorz Krychowiak z autorskim podcastem dla RMF FM

Grzegorz Krychowiak z autorskim podcastem dla RMF FM

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft
Materiał reklamowy

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft

Brytyjski regulator przyjrzy się działaniom Groka. Chodzi o seksualizację treści

Brytyjski regulator przyjrzy się działaniom Groka. Chodzi o seksualizację treści