Martyna rusza do Nepalu

Ekipa Falvit Everest Expedition 2006 odleciała wczoraj z Okęcia do Katmandu stolicy Nepalu

kk
kk
Udostępnij artykuł:

Wczoraj zespół Falvit® Everest Expedition 2006 udał się w podróż do Katmandu, skąd rozpocznie podbój Everestu.

Falvit® Everest Expedition 2006 to projekt wspinaczkowy, którego celem jest zdobycie najwyższego szczytu świata – Mount Everest (8 848 m n.p.m.). Pomysłodawcą i uczestnikiem wyprawy jest dziennikarka TVN Martyna Wojciechowska.

   

Jak powiedział Reinhold Messner, wielki himalaista: „Ktoś kto nie próbował zdobyć Mount Everestu nie może poszczycić się nawet klęską” – powiedziała na lotnisku Martyna Wojciechowska. Jednak przede wszystkim pragniemy cało i bezpiecznie wrócić do Polski. Zdajemy sobie sprawę z licznych zagrożeń i niebezpieczeństw. Stanowimy zgrany zespół, który wspólnymi siłami podejmie się tego sportowego wyzwania, jednak nie za wszelka cenę.

Do tej pory na szczycie stanęło 14 Polaków, w tym tylko 2 kobiety z naszego kraju: Wanda Rutkiewicz (1978 r.) oraz Anna Czerwińska (2000 r.). Martyna Wojciechowska ma szansę być trzecią i jednocześnie najmłodszą Polką, która stanie na szczycie Góry Gór.

Głowni patroni medialni: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska oraz stacja telewizyjna TVN Meteo.Współorganizatorzy działań promocyjnych: Jedynka Polskie Radio i BIS Polskie Radio.

kk
Autor artykułu:
kk
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grok po skandalu znika z dwóch krajów

Grok po skandalu znika z dwóch krajów

Były szef marketingu sportowego Canal+ w nowej roli

Były szef marketingu sportowego Canal+ w nowej roli

Były dziennikarz Viaplay dołączy do Eleven Sports

Były dziennikarz Viaplay dołączy do Eleven Sports

Grzegorz Krychowiak z autorskim podcastem dla RMF FM

Grzegorz Krychowiak z autorskim podcastem dla RMF FM

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft
Materiał reklamowy

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft

Brytyjski regulator przyjrzy się działaniom Groka. Chodzi o seksualizację treści

Brytyjski regulator przyjrzy się działaniom Groka. Chodzi o seksualizację treści