Stacje telewizyjne tracą

Stacje telewizyjne tracą z powodu wojny

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

W czasie trwającej w Iraku wojny wielkie znaczenie dla morale Amerykanów mają korespondencje telewizyjne z linii frontu. Nie od dziś wiadomo, że relacje z konfliktów wojennych i pokazywanie ludzkich tragedii to najlepszy przepis na wysoką oglądalność. Jednak im dłużej trwają działania wojenne, tym większe są straty stacji telewizyjnych za oceanem.

Na początku wojny widzów wprawdzie przybyło, ale nie przybyło wpływów z reklam. Sieci telewizyjne, które – zwłaszcza w pierwszych dniach konfliktu – rezygnowały niemal całkowicie z normalnego programu, straciły dziesiątki milionów dolarów. NBC przyznała się nawet do 50 mln dolarów strat.

Rosną też w dziesiątki milionów dolarów koszty obsługi wojny, a wydatków nie pokrywają wpływy z reklam. A wszystko dlatego, że firmy rezygnują z kampanii reklamowych, czekając na bardziej sprzyjający okres.

Stopniowo rośnie też znużenie relacjami z frontu. Widzowie coraz częściej przełączają się na normalny program. Spada w związku z tym oglądalność 24-godzinnych programów telewizyjnych. Jak się przewiduje, dopiero kolejne dramatyczne wydarzenia – np. upadek Bagdadu – przyciągną przed ekrany telewizyjne większą widownię.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grok po skandalu znika z dwóch krajów

Grok po skandalu znika z dwóch krajów

Były szef marketingu sportowego Canal+ w nowej roli

Były szef marketingu sportowego Canal+ w nowej roli

Były dziennikarz Viaplay dołączy do Eleven Sports

Były dziennikarz Viaplay dołączy do Eleven Sports

Grzegorz Krychowiak z autorskim podcastem dla RMF FM

Grzegorz Krychowiak z autorskim podcastem dla RMF FM

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft
Materiał reklamowy

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft

Brytyjski regulator przyjrzy się działaniom Groka. Chodzi o seksualizację treści

Brytyjski regulator przyjrzy się działaniom Groka. Chodzi o seksualizację treści