Magazyn “Dziecko” od lipca bogatszy

Od lipcowego wydania w miesięczniku „Dziecko” (Agora) pojawiło się więcej porad i opinii ekspertów, a także wypowiedzi rodziców na temat wychowania dzieci.

pp
pp
Udostępnij artykuł:

W magazynie znalazły się: nowy dział „Dieta” oraz opinie nowych ekspertów, poszerzono też dział „Zakupy”, w którym publikowane są rekomendacje produktów. Redakcja zaczęła też zapraszać na swoje łamy ojców - czytelników oraz znane postaci ze świata kultury i nie tylko, których pyta m.in. o to „czy fajnie jest być tatą?”. Na okładkach magazynu pojawią się też zdjęcia dzieci czytelników. Pismo nie zmieniło objętości – nadal liczy ok.140 stron.   Lipcowe wydanie “Dziecka” ukazało się w sprzedaży 7 czerwca br. w trzech wersjach: podstawowej w cenie 1 zł, z książeczką kulinarną zawierającą przepisy na desery dla dzieci (cena 3,99 zł) oraz z audiobookiem „Basia i kolega z Haiti” i jedną z trzech rzeczy do wyboru (torebką, kosmetyczką lub minilodówką) w cenie 5,50 zł.

grafika

  Numer jest promowany w „Gazecie Wyborczej” i jej dodatkach, w czasopismach Agory oraz Radiu Złote Przeboje. Spoty reklamowe przygotowało studio Badi Badi, media zaplanował dział marketingu czasopism Agory.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Netflix wydał poradnik o ekologicznej produkcji filmów i seriali

Netflix wydał poradnik o ekologicznej produkcji filmów i seriali

Nowy kanał sportowy za darmo w polskim streamingu

Nowy kanał sportowy za darmo w polskim streamingu

EBU apeluje o pilne działania. Nadawca publiczny z tego kraju nie płaci pracownikom

EBU apeluje o pilne działania. Nadawca publiczny z tego kraju nie płaci pracownikom

BBC rozważa likwidację części kanałów

BBC rozważa likwidację części kanałów

Kolekcja Wietrzyk znikała i wracała, Puma milczała. Czy marka dobrze rozegrała ten kryzys?

Kolekcja Wietrzyk znikała i wracała, Puma milczała. Czy marka dobrze rozegrała ten kryzys?

Jak "gównowacenie" internetu uderzyło w portale. Felieton w odpowiedzi Bartoszowi Węglarczykowi

Jak "gównowacenie" internetu uderzyło w portale. Felieton w odpowiedzi Bartoszowi Węglarczykowi