Mateusz Janiak odszedł z Weszlo.com. „Nie mam serca do pisania”

Dziennikarz sportowy Mateusz Janiak po półtora roku zakończył współpracę z serwisem internetowym Weszlo.com. Chce skupić się na innych aktywnościach dziennikarskich niż pisanie.

pp
pp
Udostępnij artykuł:
Mateusz Janiak odszedł z Weszlo.com. „Nie mam serca do pisania”

- Dzisiaj mój ostatni dzień w Weszło. To przemyślana, trudna decyzja. Powód - w tym momencie nie mam serca do pisania i potrzebuję od tego odpocząć, bo coraz trudniej przychodziła mi realizacja tematów. Dziękuję calutkiej ekipie, to było bardzo fajne, rozwijające półtora roku – napisał na serwisie Janiak.

Dziennikarz zamierza dalej współpracować z stacją Eleven Sports i Kanałem Sportowym. - Zostaję w mediach, np. w sobotę widzimy się przy Serie A w Eleven, jak do tej pory – napisał. 

Mateusz Janiak od 2014 do maja 2022 r. pracował w „Przeglądzie Sportowym”. Wcześniej związany był z „Polską The Times”

Dwie spółki zarządzające serwisem sportowym Weszło w ub.r. zanotowały spadek przychodów o 5,5 proc. do 4,02 mln zł, a przy wzroście kosztów o 6 proc. ich zysk netto zmalał z 346 do 164,3 tys. zł. 

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

TVN dogadał się ws. tantiem. Będzie płacił także za streaming

TVN dogadał się ws. tantiem. Będzie płacił także za streaming

Telewizja Polska z kolejnym zleceniem od MSWiA. Tyle zarobi

Telewizja Polska z kolejnym zleceniem od MSWiA. Tyle zarobi

Republika "wyraża ubolewanie". Przypadkowo połączyła działaczkę KO z byłą zastępczynią RPO

Republika "wyraża ubolewanie". Przypadkowo połączyła działaczkę KO z byłą zastępczynią RPO

SpaceX i Tesla razem? Musk chce fuzji swoich koncernów

SpaceX i Tesla razem? Musk chce fuzji swoich koncernów

Ludzie, którzy zmieniają reguły gry. Już 3 listopada poznamy Liderów Sport Biznes Polska 2026
Materiał reklamowy

Ludzie, którzy zmieniają reguły gry. Już 3 listopada poznamy Liderów Sport Biznes Polska 2026

Wywiad na cudzych zasadach. O tym, ile dziennikarz poświęci dla rozmowy

Wywiad na cudzych zasadach. O tym, ile dziennikarz poświęci dla rozmowy