Michał Kidała: z Havas Media Group do TMS Brokers

Michał Kidała zaczął pracę jako dyrektor departamentu marketingu w domu maklerskim TMS Brokers. Poprzednio był szefem agencji Ecselis w Havas Media Group, a wcześniej pracował m.in. w Hypermedia i Grupie ClickAd.

tw
tw
Udostępnij artykuł:
Michał Kidała: z Havas Media Group do TMS Brokers

W TMS Brokers Michał Kidała będzie odpowiedzialny za planowanie, koordynację i wdrożenie całościowej strategii marketingu i komunikacji firmy. Objęte przez niego stanowisko nie było w ostatnim czasie obsadzone.

Poprzednio przez półtora roku Kidała kierował polskim oddziałem agencji performance marketingowej Ecselis uruchomionej przez Havas Media Group. Wcześniej pracował m.in. jako client service & strategy director w Grupie ClickAd oraz interactive account director w agencji Hypermedia.

Z branżą marketingową jest związany od ponad 9 lat. Realizował projekty (m.in. tworzenie strategii marketingowych) dla takich firm jak General Motors (Opel, Chevrolet, Saab), Nokia, Reebok, Philips, SCA oraz Cyfrowy Polsat.

Jest absolwentem marketingu i zarządzania na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Dziennikarz znów w areszcie. Zarzucono mu znieważenie prezydenta Turcji

Dziennikarz znów w areszcie. Zarzucono mu znieważenie prezydenta Turcji

Już są. Wyniki Wirtualnego Wskaźnika Wpływu za czerwiec 2026

Już są. Wyniki Wirtualnego Wskaźnika Wpływu za czerwiec 2026

Między marketingiem a odpowiedzialnością. Czy Sanah i Lech przekroczyli wizerunkową granicę?

Między marketingiem a odpowiedzialnością. Czy Sanah i Lech przekroczyli wizerunkową granicę?

Ponad 7 tys. reklam przy mundialu. TVP: nocne transmisje nie odstraszyły klientów

Ponad 7 tys. reklam przy mundialu. TVP: nocne transmisje nie odstraszyły klientów

"Miłego mordowania" to już za daleko? Komisja Etyki Reklamy uderza w reklamę TVN

"Miłego mordowania" to już za daleko? Komisja Etyki Reklamy uderza w reklamę TVN

Kolejni dziennikarze stracili dostęp do kont na X. Uwaga na podejrzany link

Kolejni dziennikarze stracili dostęp do kont na X. Uwaga na podejrzany link