32-letni operator i montażysta telewizyjny zginął w wypadku

Nie żyje Mateusz Noga, operator kamery i montażysta współpracujący z Telewizją Dami Region w Wałbrzychu. Zginął w sobotę w wypadku samochodowym, gdy wracał z pracy. Informację o śmierci współpracownika przekazała Telewizja Dami Region. Zmarły miał 32 lata.

Adrian Gąbka
Adrian Gąbka
Udostępnij artykuł:
32-letni operator i montażysta telewizyjny zginął w wypadku
Mateusz Noga
Fot. Telewizja Dami Region

Telewizja Dami Region poinformowała o śmierci Mateusza Nogi w niedzielę, 11 października. Stacja przekazała, że jej współpracownik zginął poprzedniego wieczoru w wypadku samochodowym, wracając z pracy.

Noga współpracował ze stacją jako operator kamery i montażysta. W pożegnalnym wpisie Telewizja Dami Region podkreśliła jego talent, wyczucie kadru i zaangażowanie w pracę. Współpracownicy napisali, że "potrafił opowiadać historie obrazem".

– Żegnaj, Mateuszu. Dziękujemy za wspólną pracę, Twój talent i wszystkie obrazy, które po sobie pozostawiłeś – przekazała stacja.

Informację o wypadku podała policja

Telewizja Dami Region w swoim pożegnalnym wpisie nie podała wieku Mateusza Nogi ani dokładnego miejsca wypadku.

Szczegóły zdarzenia przekazał natomiast lokalny serwis Express-Miejski.pl, powołując się na informacje Komendy Powiatowej Policji w Ząbkowicach Śląskich. Z komunikatu policji wynika, że ofiarą był 32-letni mieszkaniec powiatu ząbkowickiego. Serwis o2.pl, opisując to samo zdarzenie, podał następnie, że zmarłym kierowcą był właśnie Mateusz Noga.

Do wypadku doszło w sobotę, 10 października, około godz. 17 na trasie Ząbkowice Śląskie–Ciepłowody. Express-Miejski.pl podał, że chodzi o drogę powiatową nr 3070D za Bobolicami, przed skrętem do miejscowości Baldwinowice.

Według informacji przekazanych serwisowi przez asp. szt. Pawła Pitonia z Komendy Powiatowej Policji w Ząbkowicach Śląskich kierujący Volkswagenem Borą stracił panowanie nad samochodem, zjechał na przeciwległy pas i zderzył się z Hyundaiem Tucsonem. 32-letni kierowca Volkswagena zginął na miejscu. Okoliczności i przyczyny wypadku wyjaśnia policja pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Ząbkowicach Śląskich.

Telewizja Dami Region żegna współpracownika

W pożegnaniu Mateusza Nogi Telewizja Dami Region zwróciła uwagę przede wszystkim na jego pracę i umiejętności operatorskie. Stacja wspominała go jako osobę, która potrafiła uchwycić emocje i nadać rejestrowanym obrazom wyjątkowy charakter.

– Był człowiekiem, który potrafił opowiadać historie obrazem. Miał talent, wyczucie kadru i pasję do tego, co robił. Doskonale wiedział, jak uchwycić emocje, zatrzymać chwilę i nadać obrazom wyjątkowy charakter. Dziś trudno znaleźć słowa, które oddałyby smutek towarzyszący tej wiadomości. Jeszcze trudniej pogodzić się z myślą, że człowieka, z którym dzieliliśmy zawodowe doświadczenia, już nie ma – czytamy we wpisie stacji.

Współpracownicy podkreślili, że przed Nogą było jeszcze wiele zawodowych planów i historii do opowiedzenia. Rodzinie, bliskim i przyjaciołom zmarłego zespół Telewizji Dami Region złożył wyrazy współczucia. Pod opublikowanym przez stację pożegnaniem pojawiły się również komentarze osób, które znały Mateusza Nogę lub spotykały go podczas pracy. Wspominano jego profesjonalizm, życzliwość i empatię.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Oglądalność wieczorów wyborczych. Republika i TVN24 mają powody do zadowolenia

Oglądalność wieczorów wyborczych. Republika i TVN24 mają powody do zadowolenia

Złote Spinacze 2026: Przestrzeń z największą liczbą nominacji

Złote Spinacze 2026: Przestrzeń z największą liczbą nominacji

Nie żyje fotoreporter Grzegorz Przygodziński. Miał 57 lat

Nie żyje fotoreporter Grzegorz Przygodziński. Miał 57 lat

Reklamy Trumpa zablokowane. Sąd zdecydował

Reklamy Trumpa zablokowane. Sąd zdecydował

Czy warto sprawdzać o WSKZ opinie? Dowiedz się, co naprawdę można wyczytać ze średniej ocen
Materiał reklamowy

Czy warto sprawdzać o WSKZ opinie? Dowiedz się, co naprawdę można wyczytać ze średniej ocen

Nowy prezes PKOl o planach igrzysk w Polsce. Na razie audyt i spłata długów

Nowy prezes PKOl o planach igrzysk w Polsce. Na razie audyt i spłata długów