Ofensywa sieci Aster

Wiosenna kampania reklamowa "Aster" - "Jeden kabel, trzy korzyści"

masz
masz
Udostępnij artykuł:

1 marca 2005 roku ASTER rozpoczyna kampanię reklamową zintegrowanych usług - telewizji cyfrowej, Internetu oraz telefonii cyfrowej pod hasłem Jeden kabel, trzy korzyści.

Kampania będzie prowadzona w marcu 2005 roku i ma na celu promocję oferty zintegrowanej oraz wsparcie sprzedaży.

Grupą docelową kampanii są mieszkańcy Warszawy i okolic w wieku 18 - 55 lat, z wykształceniem średnim lub wyższym, o dochodach powyżej średniej warszawskiej.

Na kampanię składają się wybrane działania ATL: reklama w prasie (GW Stołeczna, Metro, Metropol, Fakt Warszawa, Dzień Dobry), Internecie (w portalach internetowych - onet.pl, Portal Kultury Miejskiej, gazeta.pl, Życie Warszawy). Medium wspierającym jest radio. Spoty reklamowe będą emitowane w radiu Eska, PIN, Pogoda oraz 94FM. Działania BTL to przede wszystkim komunikacja z abonentami za pomocą wysyłki bezpośredniej, kanału ASTERInfo, stron http://www.aster.pl/ oraz działania z zakresu komunikacji z mediami.

Kreację do kampanii przygotowała agencja Marketing & Communications Consultants, media zaplanował MediaConcept.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Netflix wydał poradnik o ekologicznej produkcji filmów i seriali

Netflix wydał poradnik o ekologicznej produkcji filmów i seriali

Nowy kanał sportowy za darmo w polskim streamingu

Nowy kanał sportowy za darmo w polskim streamingu

EBU apeluje o pilne działania. Nadawca publiczny z tego kraju nie płaci pracownikom

EBU apeluje o pilne działania. Nadawca publiczny z tego kraju nie płaci pracownikom

BBC rozważa likwidację części kanałów

BBC rozważa likwidację części kanałów

Kolekcja Wietrzyk znikała i wracała, Puma milczała. Czy marka dobrze rozegrała ten kryzys?

Kolekcja Wietrzyk znikała i wracała, Puma milczała. Czy marka dobrze rozegrała ten kryzys?

Jak "gównowacenie" internetu uderzyło w portale. Felieton w odpowiedzi Bartoszowi Węglarczykowi

Jak "gównowacenie" internetu uderzyło w portale. Felieton w odpowiedzi Bartoszowi Węglarczykowi