Płaczący Niemiec i zdenerwowany mechanik w reklamach nowego serwisu ogłoszeniowego Motomi.pl (wideo)

Rozpoczęła się kampania reklamująca Motomi.pl - nowy serwis z ogłoszeniami motoryzacyjnymi. Akcję przygotowały firmy marketingowe PZL, Bomaye, Carat Polska, iProspect oraz Isobar Polska.

tw
tw
Udostępnij artykuł:
Płaczący Niemiec i zdenerwowany mechanik w reklamach nowego serwisu ogłoszeniowego Motomi.pl (wideo)

Należący do firmy Pixel Office serwis Motomi.pl ma wyróżniać się użytecznością i przejrzystością prezentowanych ogłoszeń motoryzacyjnych. Model biznesowy witryny ma być alternatywą wobec pozostałych serwisów ogłoszeniowych zarówno dla dużych sprzedawców, jak też sprzedawców detalicznych.

W serwisie działa system rotujących miejsc ogłoszeniowych, dzięki któremu sprzedawcy mogą swobodnie zarządzać swoimi ofertami. Można je publikować w ramach 30-dniowych abonamentów oraz zdobytych lub wykupionych punktów, które można przeznaczyć także na promowanie, wyróżnianie i „podbijanie” ogłoszeń.

 

Koncepcja kampanii reklamowej Motomi.pl jest oparta na zwrotach często używanych w ogłoszeniach motoryzacyjnych np. „auto żyleta, prosto z Niemiec, mało jeżdżone”, „nówka sztuka, jeżdżone po bułki i do kościoła”, „auto po mechaniku, wszystko zrobione, błysk!”

Kreacją reklam zajęła się agencja PZL, która przygotowała też pozycjonowanie i strategię Motomi.pl oraz strategię komunikacji serwisu.

 

Akcja reklamowa zaczęła się 7 listopada, jest prowadzona w telewizji i internecie.

Produkcją spotów telewizyjnych, materiałów wideo do internetu i sesji zdjęciowej zajął się dom produkcyjny Bomaye, a za strategię mediową oraz planowanie i zakup mediów odpowiadają agencje Carat Polska, iProspect oraz Isobar Polska.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nie żyje inżynier transmisji z Polsatu. Pożegnał go Rymanowski

Nie żyje inżynier transmisji z Polsatu. Pożegnał go Rymanowski

Naczelny "Newsweeka" wytyka zdjęcie z całym wstępniakiem. Prokurator usunęła wpis

Naczelny "Newsweeka" wytyka zdjęcie z całym wstępniakiem. Prokurator usunęła wpis

Coraz więcej Polaków chce zniknąć z internetu. Piszą do Google

Coraz więcej Polaków chce zniknąć z internetu. Piszą do Google

Usunięto odcinek Didaskaliów. Wyżga: nie złapałem kontekstu, przepraszam

Usunięto odcinek Didaskaliów. Wyżga: nie złapałem kontekstu, przepraszam

Zanim wybierzesz format, odpowiedz na jedno pytanie: co ma się wydarzyć dzięki tej kampanii?
Materiał reklamowy

Zanim wybierzesz format, odpowiedz na jedno pytanie: co ma się wydarzyć dzięki tej kampanii?

Zmiana na czele państwowego telekomu. Przejście z NASK

Zmiana na czele państwowego telekomu. Przejście z NASK