Rafał Ciszewski odchodzi ze Starcomu

Rafał Ciszewski, członek zarządu i wiceprezes domu mediowego Starcom, będzie w nim pracował tylko do końca br. Swoich dalszych planów zawodowych na razie nie ujawnia.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Rafał Ciszewski jako członek zarządu i wiceprezes Starcomu odpowiadał za szeroko rozumiany rozwój firmy, nowy biznes oraz marketing. Formalnie pozostanie wiceprezesem firmy do końca br. W listopadzie podjęte zostaną decyzje o ewentualnych zmianach w składzie zarządu lub nowym podziale kompetencji w tym gremium.

Ze Starcomem Rafał Ciszewski był związany od początku 2001 roku.

- Po 12 latach chciałbym popatrzeć na świat z innej strony, doświadczyć czegoś nowego, przekonać się, że życie zawodowe to nie tylko agencja mediowa. Życie nauczyło mnie, że najlepiej jest odejść wtedy, kiedy firma jest na samym szczycie i wydaje mi się, że to jest właśnie ten moment - uzasadnia powody swojego odejścia z firmy. - O moich planach zawodowych nie chcę i nie mogę jeszcze rozmawiać - zastrzega.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Znamy zwycięzców konkursu Wpływowi 2026. "WK DZIK" game changerem roku

Znamy zwycięzców konkursu Wpływowi 2026. "WK DZIK" game changerem roku

Tych Polaków reklamodawcy pomijają. Dlaczego? Reklama outdoorowa w #Komentarzach WM

Tych Polaków reklamodawcy pomijają. Dlaczego? Reklama outdoorowa w #Komentarzach WM

Tak TVN, Polsat i TVP zdobywają widzów. "Największe formaty wciąż potrafią tworzyć momenty masowego oglądania"

Tak TVN, Polsat i TVP zdobywają widzów. "Największe formaty wciąż potrafią tworzyć momenty masowego oglądania"

Radio Yanosik z koncesją kablową. Kanał muzyczny zmienia nazwę

Radio Yanosik z koncesją kablową. Kanał muzyczny zmienia nazwę

Zanim wybierzesz format, odpowiedz na jedno pytanie: co ma się wydarzyć dzięki tej kampanii?
Materiał reklamowy

Zanim wybierzesz format, odpowiedz na jedno pytanie: co ma się wydarzyć dzięki tej kampanii?

Czuchnowski znów krytykuje Agorę. Poszło o debatę na temat art. 212

Czuchnowski znów krytykuje Agorę. Poszło o debatę na temat art. 212