Reżyser Spike Lee prosi swoich fanów o pieniądze

Spike Lee zwrócił się do fanów z prośbą o pomoc w zgromadzeniu pieniędzy na jego kolejny projekt.

mniej / megafon.pl / zero
mniej / megafon.pl / zero
Udostępnij artykuł:

Reżyser rozpoczął kampanię w serwisie crowdfundingowym Kickstarter, która ma na celu zebranie 1,25 miliona dolarów na jego nowy film o ludziach uzależnionych od krwi.

- Jeśli niezależny filmowiec chce mieć pewność, że jego wizja trafi na ekrany, musi wyłożyć na stół odpowiednie pieniądze - tłumaczy Lee. - Kino to moje życie, tylko to potrafię robić. Wy jesteście moją motywacją, bo ta branża niczego nie ułatwia. Film, na który zbieramy pieniądze, będzie zabawny, seksowny i krwawy. Przysięgam na grób własnej matki, że każdy wpłacony przez was cent, każdy dolar zostanie przeznaczony na realizację filmu. Nie pobieram żadnych opłat, nic nie biorę dla siebie.

Na uczestników akcji czekają specjalne nagrody. Kolacja ze Spikiem Lee i wspólne oglądanie meczu New York Knicks to nagroda przewidziana dla osoby, która wpłaci najwięcej.

Dorobek Spike'a Lee zamyka film "Oldboy", który w październiku zagości w polskich kinach.

Author widget background

Mediateka — katalog branżowych firm

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Apple zmieni zasady w Polsce. Nowe komunikaty w iPhone’ach i iPadach

Apple zmieni zasady w Polsce. Nowe komunikaty w iPhone’ach i iPadach

Awaria Revoluta. Problemy z płatnościami i przelewami

Awaria Revoluta. Problemy z płatnościami i przelewami

Nie żyje inżynier transmisji z Polsatu. Pożegnał go Rymanowski

Nie żyje inżynier transmisji z Polsatu. Pożegnał go Rymanowski

Naczelny "Newsweeka" wytyka zdjęcie z całym wstępniakiem. Prokurator usunęła wpis

Naczelny "Newsweeka" wytyka zdjęcie z całym wstępniakiem. Prokurator usunęła wpis

Zanim wybierzesz format, odpowiedz na jedno pytanie: co ma się wydarzyć dzięki tej kampanii?
Materiał reklamowy

Zanim wybierzesz format, odpowiedz na jedno pytanie: co ma się wydarzyć dzięki tej kampanii?

Coraz więcej Polaków chce zniknąć z internetu. Piszą do Google

Coraz więcej Polaków chce zniknąć z internetu. Piszą do Google