RODO ciągnie w dół przychody wydawców w segmencie programmatic, spadki o 25 do 40 procent

Wkrótce po wejściu w życie nowych przepisów RODO przychody wielu wydawców sprzedających reklamy w systemie programatycznym zmniejszyły się o 25-40 procent - wynika z nieoficjalnych informacji. W największym stopniu konsekwencje unijnych regulacji dotknęły media z USA, które przejściowo zawiesiły emisję reklam programmatic dla odbiorców w krajach UE. - Poczujemy to może wkrótce wszyscy przy zwolnieniach grupowych w naszych firmach - alarmuje Marcin Gadziński, dyrektor zarządzający Grupy Gazeta.pl.

ps
ps
Udostępnij artykuł:

Przepisy zwane w skrócie RODO (GDPR) weszły w życie na terenie Unii Europejskiej 25 maja br. Nakładają one na firmy dodatkowe obowiązki związane z przetwarzaniem danych, a użytkownikom mają zapewnić większe bezpieczeństwo w kwestii ich prywatności.

Jak informuje serwis Digiday moment wejścia w życie RODO spowodował niepożądane konsekwencje dla wielu wydawców i agencji sprzedających reklamy w modelu programmatic na terenie państw unijnych.

Opierając się na anonimowych źródłach Digiday donosi, że przychody spadły znacząco szczególnie na platformach reklamowych oferowanych przez Google, w tym na DoubleClick Bid Manager. W niektórych wpadkach spadki mogą sięgać od 25 do 40 proc.

Google jeszcze przed momentem, w którym zaczęła obowiązywać dyrektywa RODO skontaktował się ze swoimi klientami przestrzegając, że mogą się oni spodziewać krótkotrwałych zawirowań w związku ze sprzedażą reklam w modelu programatycznym. Problemem są firmy zewnętrzne, które mogą nie spełniać wymagań dotyczących śledzenia użytkowników w internecie, m.in. za pomocą plików cookies.

Według Digiday doszło do tego, że część wydawców spoza Europy (w szczególności amerykańskich) przestało emitować w systemie programmatic reklamy kierowane do odbiorców z krajów unijnych. Zamiast tego publikowany jest niespersonalizowany przekaz.

Na dane ujawnione przez Digiday zwrócili już uwagę polscy wydawcy. Marcin Gadziński, dyrektor zarządzający Grupy Gazeta.pl we wpisie opublikowanym na Twitterze przestrzegł, że niezamierzone efekty RODO mogą mieć daleko idące reperkusje dla wydawców oraz ich pracowników. - Poczujemy to może wkrótce wszyscy przy zwolnieniach grupowych w naszych firmach – alarmuje w swoim poście Marcin Gadziński.

 

Odpowiadając na komentarz jednego z internautów pod swoim wpisem Gadziński zasugerował, że jego zdaniem idea RODO w wypadku wydawców i reklamodawców została nieco wypaczona.

Zawirowania w segmencie programmatic to nie jedyna w segmencie mediów niekorzystna konsekwencja wprowadzenia RODO. Po wejściu w życie unijnej dyrektywy część internetowych stron amerykańskich wydawców stała się niedostępna dla czytelników w Europie. Wśród nich są m.in. serwisy „LA Times” i „Chicago Tribune”, z kolei „Washington Post” czy „Time” wymagają od europejskich użytkowników zgodny na akceptację regulaminu dotyczącego wykorzystania ich danych.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Zakaz reklamy piwa uderzy w telewizję. Branża szacuje straty

Zakaz reklamy piwa uderzy w telewizję. Branża szacuje straty

Dziennikarze przechodzą z Republiki do Newsmax Polska. Ale nie tylko oni [NASZ NEWS]

Dziennikarze przechodzą z Republiki do Newsmax Polska. Ale nie tylko oni [NASZ NEWS]

Nowrocky partnerem gali z udziałem prezydenta. "Prestiż urzędu nie jest prywatnym aktywem"

Nowrocky partnerem gali z udziałem prezydenta. "Prestiż urzędu nie jest prywatnym aktywem"

Nie tylko Temu traci. Na Vinted dłużej niż na Allegro

Nie tylko Temu traci. Na Vinted dłużej niż na Allegro

W Canal+ można cofnąć więcej kanałów właściciela TVN

W Canal+ można cofnąć więcej kanałów właściciela TVN

Odejście po trzech dekadach. Elżbieta Twardowska nie pracuje już w Ogilvy

Odejście po trzech dekadach. Elżbieta Twardowska nie pracuje już w Ogilvy