Rosja będzie karać za fake newsy i znieważanie władzy. Grzywny od 457 do 22,7 tys. dolarów

Rosyjska Duma przegłosowała nowe przepisy przewidujące możliwość blokowania bez udziału sądu internetowych treści uznanych za fake newsy oraz karania autorów publikujących w sieci materiały znieważające władze. Za wpisy uznane za dezinformację oraz obraźliwe dla rządzących przewidziano wysokie grzywny sięgające 22,7 tys. dolarów. Krytycy nowych regulacji nie mają wątpliwości, że będą one wykorzystywane do walki Kremla z mediami i opozycją.

ps
ps
Udostępnij artykuł:

Nowe ustawy dotyczące fake newsów oraz treści znieważających władze Duma Państwowa, niższa izba rosyjskiego parlamentu przyjęła w głosowaniu w czwartek. 13 marca br. trafią one pod obrady Rady Federacji, nie ma jednak większych wątpliwości że zostaną zaakceptowane, a następnie wprowadzone w życie.

Pierwsza z ustaw ma dotyczyć walki z fake newsami. Przewiduje ona, że w wypadku zgłoszenia konkretnych treści internetowych jako zawierających dezinformację rosyjska prokuratura będzie mogła bez akceptacji sądu doprowadzić do ich usunięcia, a wykonawcą tego będzie rosyjski regulator Roskomnadzor.

Za rozpowszechnianie fake newsów ustawa przewiduje także kary finansowe. W zwykłych wypadkach osoby prywatne za zamieszczanie treści uznanych za dezinformację mogą zapłacić grzywnę w wysokości 1,5 tys. dol., zaś podmioty prawne – do 7,6 tys. dol.

Nieco inaczej będzie jeśli prokuratura uzna, że konkretny fake news spowoduje szkody w funkcjonowaniu obiektów lub instalacji o żywotnym znaczeniu dla funkcjonowania państwa lub gospodarki. Wówczas kary mogą sięgać od 6 do 22,7 tys. dol.

Planowane jest też wprowadzenie w życie drugiej ustawy dotyczącej zwalczania w internecie treści znieważających rosyjskie władze. Tutaj przewidziano grzywny wynoszące w przeliczeniu od 457 do 4,5 tys. dol.

Obie ustawy nie będą dotyczyć podmiotów zarejestrowanych w Rosji jako media, natomiast przepisom mają podlegać wszyscy wydawcy publikujący w internecie, ale działający formalnie poza granicami kraju. Obserwatorzy podkreślają, że większość opozycyjnych wobec Kremla serwisów internetowych jest zarejestrowana poza Rosją, zatem przewidywane ustawy będą je obowiązywały. Krytycy nowych przepisów nie mają też wątpliwości, że wprowadzając je władze w Moskwie chcą uzyskać dodatkowe narzędzia do cenzurowania nieprzychylnych dla siebie informacji i opinii pojawiających się w przestrzeni internetowej.

Mediateka — katalog branżowych firm

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

"To się skończy linczem". Cienkowska wyjaśniła, dlaczego nie ma otwartych konkursów w TVP

"To się skończy linczem". Cienkowska wyjaśniła, dlaczego nie ma otwartych konkursów w TVP

Znowu to zrobili. Oslo tym razem reklamuje się musicalem

Znowu to zrobili. Oslo tym razem reklamuje się musicalem

Temu z największą liczbą reklam na Facebooku i Instagramie. Biedronka liderem zasięgu, reklama drożeje

Temu z największą liczbą reklam na Facebooku i Instagramie. Biedronka liderem zasięgu, reklama drożeje

Trzy nowe kanały telewizyjne za darmo w streamingu

Trzy nowe kanały telewizyjne za darmo w streamingu

Więcej niż nazwa. Partnerstwo, które zmienia Arenę
Materiał reklamowy

Więcej niż nazwa. Partnerstwo, które zmienia Arenę

Serwis nowego właściciela TVN podnosi ceny. Pierwsza taka decyzja po transakcji

Serwis nowego właściciela TVN podnosi ceny. Pierwsza taka decyzja po transakcji