Rusza Reebok CrossFit Drop Box Tour

Marka Reebok rusza z serią imprez Reebok CrossFit Drop Box Tour, propagujących trening wytrzymałościowo-siłowy. Za ich organizację odpowiada agencja Havas Sports & Entertainment, która zdobyła to zlecenie w przetargu ogłoszonym przez adidas Poland.

km
km
Udostępnij artykuł:

CrossFit to trening wytrzymałościowo-siłowy, stworzony aby pomóc osiągnąć lepszą ogólną sprawność fizyczną i przygotować na różne wyzwania sportowe. Program oparty jest na intensywnych i zróżnicowanych ćwiczeniach funkcjonalnych. Każde ćwiczenie dostosowywane jest do wieku, doświadczenia i kondycji osoby, która je wykonuje.

W ramach Reebok CrossFit Drop Box Tour mobilna siłownia odwiedzi Wrocław (25-27 kwietnia), Chorzów (1-3 maja), Katowice (7-9 maja), Kraków (12-13 oraz 16-18 maja), Warszawę (22-24 oraz 25-26 maja) i Poznań (29-30 maja). Zawita też do Pragi, Bratysławy i Wilna. W każdej lokalizacji będzie można poznać zasady treningu, poćwiczyć pod okiem instruktorów, a także wziąć udział w zawodach uczelni wyższych.

Havas Sports & Entertainment odpowiada za pełną organizację Drop Box Tour, w tym za logistykę i komunikację przedsięwzięcia.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Netflix wydał poradnik o ekologicznej produkcji filmów i seriali

Netflix wydał poradnik o ekologicznej produkcji filmów i seriali

Nowy kanał sportowy za darmo w polskim streamingu

Nowy kanał sportowy za darmo w polskim streamingu

EBU apeluje o pilne działania. Nadawca publiczny z tego kraju nie płaci pracownikom

EBU apeluje o pilne działania. Nadawca publiczny z tego kraju nie płaci pracownikom

BBC rozważa likwidację części kanałów

BBC rozważa likwidację części kanałów

Kolekcja Wietrzyk znikała i wracała, Puma milczała. Czy marka dobrze rozegrała ten kryzys?

Kolekcja Wietrzyk znikała i wracała, Puma milczała. Czy marka dobrze rozegrała ten kryzys?

Jak "gównowacenie" internetu uderzyło w portale. Felieton w odpowiedzi Bartoszowi Węglarczykowi

Jak "gównowacenie" internetu uderzyło w portale. Felieton w odpowiedzi Bartoszowi Węglarczykowi