Sebastian Stankiewicz i Justyna Ducka pokazują świat „przed erą Blika”

Ruszyła kampania reklamowa usługu Blik, tworzonej przez Polski Standard Płatności. Twarzami akcji są aktorzy Sebastian Stankiewicz i Justyna Ducka.

jd
jd
Udostępnij artykuł:
Sebastian Stankiewicz i Justyna Ducka pokazują świat „przed erą Blika”
spot Blika

Najnowsza kampania przedstawia, jak to z płatnościami bywało zanim pojawił się Blik i nastała jego era, w której miliony użytkowników mogą rozliczać się nowocześnie i bezpiecznie. Spoty kreatywnie nawiązują do prehistorii podkreślając różnice między płatnościami kiedyś a dziś. Realizowanie transakcji jest obecnie bardziej intuicyjne i dostępne w każdej sytuacji.

W głównych rolach występują aktorzy – Sebastian Stankiewicz i Justyna Ducka, którzy pokazują widzom czasy przed Erą Blik. W ramach nowego formatu kreatywnego podkreślone zostały zalety metody i przedstawiono korzyści życia w Erze Blik, w której kupujący mogą intuicyjnie i prosto się rozliczać.

Kampania powstała we współpracy z agencją Change Serviceplan odpowiedzialną za koncepcję i kreację. Za strategię mediową odpowiada agencja Spark Foundry.

To kolejna kampania marki, która została dostosowana do potrzeb osób z niepełnosprawnościami i przetłumaczona na polski język migowy. 

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Dwie nowe aplikacje na dekoderach Polsat Box

Dwie nowe aplikacje na dekoderach Polsat Box

Przyszły właściciel TVN zwolnił wieloletniego dziennikarza. Ostre oświadczenie

Przyszły właściciel TVN zwolnił wieloletniego dziennikarza. Ostre oświadczenie

Terlikowski kontra Semka. "Chłopaki, zainwestujcie w research"

Terlikowski kontra Semka. "Chłopaki, zainwestujcie w research"

Cezary Gmyz uniewinniony. Nie zniesławił Romana Giertycha w TVP Info

Cezary Gmyz uniewinniony. Nie zniesławił Romana Giertycha w TVP Info

Agnella – Dywany Utkane Z Natury
Materiał reklamowy

Agnella – Dywany Utkane Z Natury

Nie żyje Mieczysław Stolarski. Przez lata pracował w PAP

Nie żyje Mieczysław Stolarski. Przez lata pracował w PAP