Serce i Rozum reklamują promocję Orange z kanałami HBO (wideo)

Orange Polska zaczął kolejną kampanię reklamową z udziałem Serca i Rozumu, wspierającą promocję usługi telewizyjnej z kanałami HBO w FunPacku. Akcję przygotowały firmy marketingowe Publicis Poland i Initiative Warszawa.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

W nowym spocie Serce i Rozum dzięki super transferowi lecą w kapsule w przestrzeń kosmiczną, gdzie włączają gwiazdy z filmów, seriali i programów emitowanych w HBO.

Reklama informuje o promocji dostępnej dla nowych klientów korzystających w ramach FunPacku z internetu światłowodowego Supernova i telewizji. Przy umowie na 24 miesiące na Pakiet Bogaty z HBO (tak samo jak w przypadku pakietu Bogatego i Maksymalnego), przez 6 miesięcy nie płaci się za usługę telewizyjną.

##NEWS http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/orange-polska-z-nizszymi-wplywami-i-zyskiem-w-2015-r-wiecej-klientow-telefonii-mobilnej-i-internetu ##

Działania reklamowe są realizowane przede wszystkim w telewizji oraz internecie.

Kreacją reklam zajęła się agencja Publicis Poland, a za planowanie i zakup mediów odpowiada dom mediowy Initiative Warszawa.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Polsat News kończy 18 lat. Od kanału informacyjnego do ekosystemu newsowego

Polsat News kończy 18 lat. Od kanału informacyjnego do ekosystemu newsowego

Pierwsza taka sytuacja w TVP. Gospodarz "19.30" z tęczową przypinką

Pierwsza taka sytuacja w TVP. Gospodarz "19.30" z tęczową przypinką

Znany portal motoryzacyjny ma nowego właściciela i naczelnego. Nowa odsłona serwisu

Znany portal motoryzacyjny ma nowego właściciela i naczelnego. Nowa odsłona serwisu

YouTube rozpoczyna europejskie konsultacje z twórcami

YouTube rozpoczyna europejskie konsultacje z twórcami

Niepokojąca forma cyberprzemocy wśród nastolatków. Wykorzystują znaną platformę

Niepokojąca forma cyberprzemocy wśród nastolatków. Wykorzystują znaną platformę

Przyszły właściciel TVN żegna się z dziennikarką po publicznej krytyce pracodawcy

Przyszły właściciel TVN żegna się z dziennikarką po publicznej krytyce pracodawcy