Starlink: Euro 2012 rozczarowaniem TVP, tylko 40 mln zł z reklam

Dom mediowy Starlink szacuje, że Telewizja Polska na reklamach przy Euro 2012 zarobiła netto 40 mln zł. Zdaniem firmy TVP nie udało się wykorzystać w pełni potencjału reklamowego tych transmisji.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Starlink podkreśla, że przy relacjach z Euro 2012 TVP wprowadziła osobny cennik reklamowy, w którym średnie CPP przy meczach było o ok. 90 proc. wyższe niż przy pozostałych programach, niezwiązanych z turniejem. Zdaniem firmy przygotowana z wielomiesięcznym wyprzedzeniem oferta cenowa zakładała rekordowe wyniki oglądalności transmisji, nie uwzględniła jednak do końca sytuacji rynkowej. „Ceny spotów przy meczach mogły wydawać się bardzo wysokie. Obroniły się jednak w pełni dzięki liczbie widzów. Trudno oszacować, co by było gdyby ceny reklam były niższe. W obecnej sytuacji rynkowej niechęć do ryzyka, zwłaszcza w reklamowo ważnej, aczkolwiek pogrążonej w kryzysie branży FMCG, jest ogromna” - czytamy w raporcie Starlinka. Analitycy firmy zaznaczają, że TVP na reklamach przy Euro mogłaby zarobić nawet o 10 mln zł, gdyby polska reprezentacja doszła do finału.

Starlink zwraca uwagę, że przy transmisjach Euro 2012 wyemitowano mniej więcej dwa razy spotów niż przy relacjach z mistrzostw świata i poprzedniego Euro (pokazywanego przez Polsat). Zatem mimo rekordowej oglądalności nastąpił bardzo niski szum reklamowy. Wyjaśnić to można trudną sytuacją panującą obecnie na polskim rynku marketingowym. „Wydatki na reklamę spadają. Wszystko wskazuje na to, że cały rok zakończy się ujemną dynamiką,. Z obecności reklamowej na czas Euro niemal całkowicie wycofała się pogrążona od ubiegłego roku w kryzysie branża FMCG oraz farmaceutyki. Są to kategorie, dla których mniej od względów wizerunkowych liczą się atrakcyjne koszty dotarcia, a czerwiec nie jest sprzedażowo kluczowym okresem” - opisują analitycy Starlinka.

grafika

W takiej sytuacji zyskali marketerzy, którzy mimo wysokich cen zdecydowali się wykupić reklamy przy Euro. „Mogli skorzystać na mniejszym wypełnieniu bloków reklamowych oraz tym, że wynikowe CPP było na porównywalnym poziomie z czerwcem 2011. Nawet przy najdroższych meczach z udziałem Polaków, rekordowe oglądalności zrekompensowały wysokie koszty reklamy” - opisuje Starlink. Natomiast TVP dzięki transmisjom Euro mimo wszystko mogła na kilka tygodni odzyskać udziały w oglądalności i zahamować spadek przychodów reklamowych.

Zdaniem analityków Starlinka Euro 2012 nie dało polskiemu rynkowi reklamowemu zastrzyku w postaci dodatkowych budżetów. Firma ocenia, że media inne niż telewizja, a zwłaszcza outdoor i kina, wręcz straciły na tej imprezie, ponieważ absolutnie kluczowi dla nich reklamodawcy z branży FMCG wstrzymali w czerwcu swoje wydatki, a sponsorzy Euro nie zrekompensowali tych strat.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grupa Canal+ szuka nowych inwestorów. Zrealizowała obietnicę sprzed fuzji

Grupa Canal+ szuka nowych inwestorów. Zrealizowała obietnicę sprzed fuzji

Amerykanie usuwają rosyjski komunikator z App Store

Amerykanie usuwają rosyjski komunikator z App Store

Visa sponsorem Polskiego Związku Narciarskiego

Visa sponsorem Polskiego Związku Narciarskiego

Nowa funkcja w Google dla wydawców

Nowa funkcja w Google dla wydawców

Koniec internetu dla ludzi? Algorytmy i boty zaczynają dominować sieć

Koniec internetu dla ludzi? Algorytmy i boty zaczynają dominować sieć

Głos od ElevenLabs dla asystenta InPostu. Cyfrowy pies "von Halsky" przemówi ludzkim głosem

Głos od ElevenLabs dla asystenta InPostu. Cyfrowy pies "von Halsky" przemówi ludzkim głosem