TVP z kolejnym przetargiem na dane o widowni z dekoderów. Poprzedni unieważniła

Telewizja Polska ogłosiła nowy przetarg na dostarczanie danych o oglądalności z dekoderów płatnej telewizji. Poprzedni przetarg, w którym oferty złożyły Netia i Gemius, został przez nadawcę unieważniony.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

W ramach przetargu Telewizja Polska zamierza wybrać firmę, która przez 24 miesiące będzie jej dostarczać dane o widowni stacji telewizyjnych pochodzące z dekoderów tv satelitarnej, kablowej lub IPTV.

Nadawca podkreśla, że takie dane służą mu do ulepszania programów emitowanych na żywo. - Stanowią źródło rozszerzające oraz uzupełniające informacje o widzach i ich zachowaniach w poszczególnych pasmach dziennych co ma bezpośrednie przełożenie na lepsze planowanie ramówki, planowanie reklam, a dostępność danych telemetrycznych z minutowym opóźnieniem stanowi unikalną przewagę konkurencyjną, która wspomaga reżyserowanie programów emitowanych na żywo - wyliczono w dokumentacji przetargowej.

##NEWS https://www.wirtualnemedia.pl/tvp-dodatek-wielkanocny-nie-bedzie-podwyzka-premiera-ile-wynosi,7169666433235073a ##

Do końca ub.r. TVP współpracowała w tym zakresie z Netią, wyniki ogladalności oparte na danych z jej dekoderów przedstawiała jako Model Oglądalności Rzeczywistej. Programy i stacje publicznego nadawcy zwykle osiągały tam wyższe wyniki niż w badaniu telemetrycznym Nielsena.

Oferty w przetargu będzie można składać do 20 kwietnia, do godz. 10. Przy ich ocenie 77 proc. będą stanowić proponowane ceny, a 23 proc. - zróżnicowane źródła danych wynikowych (czyli to, z jak wielu dekoderów będą pochodzić dane i ilu kanałów będą dotyczyć).

TVP z ofertami od Netii i Gemiusa

W drugiej połowie lutego Telewizja Polska ogłosiła już przetarg dotyczący takiej usługi. Dostała dwie oferty: od Gemiusa z ceną 2,94 mln zł i od Netii z 7,53 mln zł. Pierwsza została odrzucona, a druga mocno przekroczyła wyznaczony przez nadawcę budżet (2,95 mln zł). W tej sytuacji TVP zdecydowała się unieważnić postępowanie.

Jak nadawca radzi sobie bez wyników z dekoderów Netii? Tłumaczy, że wykorzystuje „dane jednoźródłowe oparte na niewielkiej próbie urządzeń pomiarowych”, przy czym „pomiar jest oparty na niedużej liczbie urządzeń nie jest w wystarczający sposób reprezentatywny, co może powodować niedokładny obraz zachowań telewizyjnych widzów”.

W 2021 r. przychody Telewizji Polskiej zwiększyły się o 7,2 proc. do 3,25 mld zł, a przy wzroście kosztów operacyjnych o 21,7 proc. do 3,12 mld zł zysk netto skurczył się ze 198,32 do 3,89 mln zł. Na koniec 2021 r. zatrudnienie w Telewizji Polskiej wynosiło 2 889 etatów, o 53 więcej niż rok wcześniej. Zasadnicze wynagrodzenie brutto zwiększyło się o 6,7 proc. do 10 491 zł.

W planie finansowym na 2022 r. Telewizja Polska zapisała wzrost przychodów do 3,42 mld zł, zwiększyć mają się zarówno wpływy z reklam i sponsoringu, jak i rekompensaty abonamentowej. W górę miały też pójść koszty energii i usług zewnętrznych, a ze sprzedaży obligacji skarbowych nadawca spodziewa się minimum 171 mln zł straty.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Samuel Pereira z sejmowym cyklem w telewizji wPolsce24

Samuel Pereira z sejmowym cyklem w telewizji wPolsce24

Nowy gracz na rynku. Ruszył portal CIAO!

Nowy gracz na rynku. Ruszył portal CIAO!

Efekt reportażu Kanału Zero: uczelnia wycofuje patronat nad konkursem Żabki

Efekt reportażu Kanału Zero: uczelnia wycofuje patronat nad konkursem Żabki

Wardęga oskarżony ws. wideo sprzed 13 lat. Odpowiada na zarzuty

Wardęga oskarżony ws. wideo sprzed 13 lat. Odpowiada na zarzuty

Efektywność zamiast "czarnej skrzynki". WPP Media o transparentności i odpowiedzialnym zarządzaniu budżetami w Google
Materiał reklamowy

Efektywność zamiast "czarnej skrzynki". WPP Media o transparentności i odpowiedzialnym zarządzaniu budżetami w Google

Łukasz Tabaszewski new business directorem w Artegence

Łukasz Tabaszewski new business directorem w Artegence