Telewizyjna 'Dwójka' ma tymczasowego dyrektora

Barbara Bilińska-Kępa będzie pełniła obowiązki dyrektora TVP 2.

kk-Dziennik
kk-Dziennik
Udostępnij artykuł:

Poinformował o tym w poniedziałek prezes Telewizji Polskiej Bronisław Wildstein na spotkaniu z pracownikami „Dwójki".

Dotychczas dyrektorem TVP 2 była Nina Terentiew, ale na początku czerwca złożyła wymówienie. Jak się nieoficjalnie dowiedział "Dziennik", choć będzie zatrudniona do końca września, w pracy już się nie pojawi.

Bilińska-Kępa pracuje w TVP od kilkunastu lat. Zaczynała w Warszawskim Ośrodku Telewizyjnym, prowadziła „Kurier". Potem związała się z wojskiem. W latach 90. była szefową redakcji wojskowej TVP. W 1999 r„ gdy redakcje zlikwidowano, ówczesny minister obrony Janusz Onyszkiewicz zaproponował jej funkcję rzecznika MON. W grudniu tego roku wybrała jednak posadę wicedyrektora TVP 2 (telewizją kierował wtedy Robert Kwiatkowski).

Jest mało prawdopodobne, że Bilińska-Kępa pozostanie szefową TVP 2 po formalnym odejściu Terentiew. Jak podaje "Dziennik", ciągle poszukiwana jest osoba na to miejsce. - Nie zamierzam zajmować fotela Niny Terentiew - mówi Bilińska. Ostatnio upadla kandydatura Mariana Kmity, szefa sportu w Polsacie. Wicedyrektorem „Dwójki" ma zaś zostać Mariusz Pilis, obecnie p.o. szefa TVP 3.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Akcja przeciwko piratom IPTV z udziałem polskich służb. Wiele zatrzymań

Akcja przeciwko piratom IPTV z udziałem polskich służb. Wiele zatrzymań

Grupa Canal+ szuka nowych inwestorów. Zrealizowała obietnicę sprzed fuzji

Grupa Canal+ szuka nowych inwestorów. Zrealizowała obietnicę sprzed fuzji

Amerykanie usuwają rosyjski komunikator z App Store

Amerykanie usuwają rosyjski komunikator z App Store

Visa sponsorem Polskiego Związku Narciarskiego

Visa sponsorem Polskiego Związku Narciarskiego

Nowa funkcja w Google dla wydawców

Nowa funkcja w Google dla wydawców

Koniec internetu dla ludzi? Algorytmy i boty zaczynają dominować sieć

Koniec internetu dla ludzi? Algorytmy i boty zaczynają dominować sieć