Urząd Ochrony Danych Osobowych zbada atak hakerów na Facebook

Urząd Ochrony Danych Osobowych (UODO) zapowiedział, że będzie na bieżąco śledził wyjaśnienia dotyczące ostatniego ataku hakerów na Facebook, w wyniku którego zagrożone są dane ponad 50 mln użytkowników. Regulator wyjaśnia, że wśród poszkodowanych internautów mogą znajdować się także Polacy.

ps
ps
Udostępnij artykuł:
Urząd Ochrony Danych Osobowych zbada atak hakerów na Facebook
Edyta Bielak-Jomaa, prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych, fot.: UODO

Do ataku hakerów na Facebook doszło w ubiegłym tygodniu. Według ujawnionych przez serwis informacji przestępcy wykorzystując lukę w zabezpieczeniach Facebooka mogli przejąć dane ponad 50 mln użytkowników platformy.

Śledztwo w sprawie ataku rozpoczęła irlandzka Komisja Ochrony Danych Osobowych, która w myśl unijnych przepisów jest tak zwanym organem wiodącym z powodu europejskiej siedziby Facebooka zlokalizowanej w Dublinie.

Jak poinformował polski Urząd Ochrony Danych Osobowych (UODO) przystąpił on do postępowania jako organ, którego sprawa dotyczy (bo naruszenie może wpłynąć na osoby mieszkające w Polsce) i będzie ją monitorował, mając dostęp do wszystkich ustaleń irlandzkiego urzędu.

Jak wyjaśnia UODO w komunikacie zgodnie z przepisami rozdziału VII RODO dotyczącego współpracy i spójności, organ wiodący ma obowiązek niezwłocznego przekazywania niezbędnych informacji organom, których sprawa dotyczy. Jest również zobowiązany do przedłożenia projektu decyzji, w celu uzyskania ich opinii i należytego uwzględnienia ich uwag.

Według zapowiedzi UODO będzie miał wgląd w stosowne informacje dotyczące tego naruszenia, a także będzie mógł – dbając o interesy polskich użytkowników – zgłosić swoje uwagi do projektowanej decyzji, która ostatecznie zostanie wydana przez irlandzki organ nadzorczy.

Jak zauważa dziennik „The Wall Street Journal” luka w zabezpieczeniach, z której skorzystali hakerzy może Facebooka słono kosztować. Zgodnie bowiem z obowiązującymi od kilku miesięcy w Europie przepisami RODO firma, która poprzez błędy i zaniechania dopuści do utraty prywatnych danych użytkowników może zostać ukarana grzywną sięgającą 4 proc. jej rocznego przychodu. To zaś oznacza, że w wypadku Facebooka może być to kwota przekraczająca 1,6 mld dol.

Facebook ma problem

Obecny incydent po raz kolejny postawił pod znakiem zapytania bezpieczeństwo danych użytkowników Facebooka. Wiosną br. w aferze Cambridge Analytica doszło do przejęcia danych ponad 87 mln osób korzystających z serwisu, ostatnio zaś Komisja Europejska ostrzegła Facebook, że wprowadzi sankcje jeśli firma nie zmieni swojej polityki dotyczącej m.in. zarządzania informacjami o użytkownikach.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Visa sponsorem Polskiego Związku Narciarskiego

Visa sponsorem Polskiego Związku Narciarskiego

Nowa funkcja w Google dla wydawców

Nowa funkcja w Google dla wydawców

Głos od ElevenLabs dla asystenta InPostu. Cyfrowy pies "von Halsky" przemówi ludzkim głosem

Głos od ElevenLabs dla asystenta InPostu. Cyfrowy pies "von Halsky" przemówi ludzkim głosem

Dawid Podsiadło wypuścił teledysk z AI. Teraz tłumaczy

Dawid Podsiadło wypuścił teledysk z AI. Teraz tłumaczy

Krzysztof Ibisz zamienia internetowy mem w biznes. Napój "Eliksir młodości" debiutuje w Żabce

Krzysztof Ibisz zamienia internetowy mem w biznes. Napój "Eliksir młodości" debiutuje w Żabce

Koszt AI. Pochłonie tyle wody, ile potrzebuje 1,3 mld ludzi

Koszt AI. Pochłonie tyle wody, ile potrzebuje 1,3 mld ludzi