Wyświetlacz z nanorurek

Motorola zaprezentowała pracujący prototyp kolorowego wyświetlacza wykorzystującego węglowe nanorurki.

4press
4press
Udostępnij artykuł:

Amerykański koncern zmodyfikował znaną od lat koncepcję wyświetlacza emisyjnego, wykorzystując połączone ze szkłem nanorurki. Tak powstał wyświetlacz nanoemisyjny, który ma łączyć w sobie zalety technologii CRT i LCD. Nanorurki - otwarte rurki wykonane z pojedynczych molekuł, które charakteryzują się ogromną wytrzymałością i posiadają nietypowe właściwości elektryczne - uważane są za „materiał przyszłości” i trwa swoista moda na wykorzystywanie ich w kolejnych typach urządzeń.

Zbudowany przez Motorolę wyświetlacz ma przekątną 4,7 cala i rozdzielczość 128x96 pikseli. Podobno z użyciem tej samej technologii będzie można wyprodukować 42-calowy telewizor HD. Jednak Motorola nie przewiduje produkcji – chce sprzedawać licencje innym firmom. Według przedstawicieli koncernu, przy dużym zaangażowaniu licencjobiorców pierwsze wyświetlacze nanoemisyjne mogłyby trafić na rynek już za 2 lata. Taka wizja wydaje się jednak niezbyt prawdopodobna, bowiem wdrożenie technologii wymaga ogromnych inwestycji – wytwórcy wyświetlaczy LCD i ekranów plazmowych musieliby wymienić nawet połowę wyposażenia swoich linii produkcyjnych.    Źródło: ZDNet

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Dwie nowe aplikacje na dekoderach Polsat Box

Dwie nowe aplikacje na dekoderach Polsat Box

Przyszły właściciel TVN zwolnił wieloletniego dziennikarza. Ostre oświadczenie

Przyszły właściciel TVN zwolnił wieloletniego dziennikarza. Ostre oświadczenie

Terlikowski kontra Semka. "Chłopaki, zainwestujcie w research"

Terlikowski kontra Semka. "Chłopaki, zainwestujcie w research"

Cezary Gmyz uniewinniony. Nie zniesławił Romana Giertycha w TVP Info

Cezary Gmyz uniewinniony. Nie zniesławił Romana Giertycha w TVP Info

Agnella – Dywany Utkane Z Natury
Materiał reklamowy

Agnella – Dywany Utkane Z Natury

Nie żyje Mieczysław Stolarski. Przez lata pracował w PAP

Nie żyje Mieczysław Stolarski. Przez lata pracował w PAP