Kilka dni przed ćwierćfinałowym spotkaniem mundialu Norwegii z Anglią (Brytyjczycy wygrali po dogrywce 2:1) linie lotnicze ze Skandynawii oznaczyły na Instagramie British Airways i zaproponowały zakład.
Zasady były proste: jeśli przegra Norwegia, przewoźnik na jeden dzień zmieni zdjęcie profilowe na logo British Airways. Jeśli zwycięży Norwegia, taki sam ruch miał wykonać brytyjski przewoźnik. Norwegia w nocy z soboty na niedzielę odpadła z mistrzostw świata.
Po zwycięstwie Anglików norweskie linie dotrzymały obietnicy. Na instagramowym profilu przewoźnika pojawiło się logo British Airways. W niedzielę rano post ma już ponad pół miliona polubień. Firma opublikowała także grafikę z hasłami "It's coming home" oraz "Well played, England & British Airways".

W opisie posta napisano, że choć turniej zakończył się dla Norwegii, to ten przyjacielski zakład na długo pozostanie w pamięci zespołu. Przewoźnik pogratulował Anglii i British Airways awansu do półfinału.
British Airways opublikował własny wpis z podpisem: "Rywale przez 90 minut, przyjaciele na zawsze", dziękując za wspólną zabawę i gratulując rodakom zwycięstwa.
Norweski przewoźnik w komentarzach pod postem British Airways podziękował za udział w akcji.

Internauci docenili dystans do siebie obu marek. W komentarzach pojawiały się żarty, że prawdziwe emocje rozgrywały się nie na boisku, lecz między profilami obu linii lotniczych.
Jeden z użytkowników napisał, że oglądał nie mecz Anglia – Norwegia, lecz "British Airways kontra Norwegian", a inny określił całą akcję mianem "marketingowych mistrzostw świata".












