Złoty nieco odrobił straty dzięki lepszym nastrojom na świecie

Poprawa globalnych nastrojów po południu oraz interwencja Banku Gospodarstwa Krajowego pozwoliły złotemu odrobić straty po kilku dniach deprecjacji. Jutro krajowa waluta będzie pod wpływem wydarzeń na świecie, oceniają analitycy.

masz / isb / pr
masz / isb / pr
Udostępnij artykuł:

„We wtorek na rynkach nadzieje przeplatały się z obawami. Widoczne to było również na rodzimym rynku walutowym. Złoty rozpoczął dzień od niewielkiego umocnienia, na fali poprawy nastrojów, co było reakcją na doniesienia Financial Times o możliwym kupnie włoskich obligacji przez Chiny. Inwestorzy jednak szybko zaczęli wątpić w realizację takiego scenariusza. Jak się później okazało wątpliwości były słuszne. Chińczycy są zainteresowani włoskimi aktywami przemysłowymi, a nie obligacjami" – ocenił analityk X-Trade Brokers DM Marcin R. Kiepas.

W jego ocenie, wątpliwości co do zakupu włoskich obligacji oraz spekulacje nt. problemów BNP Paribas, wywindowały przed południem notowania USD/PLN do 3,2134 zł (najwyżej od lipca 2010), a EUR/PLN do 4,3651 zł (najwyżej od lipca 2009).

„Po południu jednak poprawiły się nastroje na rynkach globalnych, co wsparło złotego i pozwoliło mu odrobić straty. Wsparciem dla niego okazał się też Bank Gospodarstwa Krajowego, który kolejny dzień był aktywny na rynku. Z pewnością nie zaszkodziły też, opublikowane przez Główny Urząd Statystyczny, dane o inflacji" – uważa Kiepas.

O zachowaniu krajowej waluty w środę będą niezmiennie decydować spekulacje nt. Grecji (oczekiwany powrót delegacji MFW, UE i ECB do Aten) i innych krajów z grupy PIIGS.

„Źródłem emocji mogą też być spekulacje lub faktyczne decyzje Moody's odnośnie ratingów Włoch i francuskich banków. Potencjalnym impulsem będą również dane makroekonomiczne z Europy i USA"- podsumował analityk.

Przed południem inwestorzy poznają dane z brytyjskiego rynku pracy i raport o produkcji przemysłowej w Strefie Euro. Po południu sierpniowe dane o sprzedaży detalicznej i inflacji PPI w USA oraz lipcowy raport o zapasach niesprzedanych towarów.

We wtorek, ok. 17:30 jedno euro kosztowało 4,3404 zł, a dolar 3,1774 zł. Euro/dolar kwotowany był na 1,3660. Rano, po godz. 9:40 za jedno euro płacono 4,3346 zł a za dolara 3,1846 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,3612.

W poniedziałek, ok. godz. 17:10 kurs złotego wynosił 4,3308 zł za euro oraz 3,1788 zł za dolara. Kurs euro/dolara wynosił 1,3615.

Author widget background

Mediateka — katalog branżowych firm

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Giertych musi informować o pozwie Stanowskiego i Kanału Zero. Oddalono wniosek o zakaz publikacji

Giertych musi informować o pozwie Stanowskiego i Kanału Zero. Oddalono wniosek o zakaz publikacji

Inwestor częściowo wycofuje się z Digital Network. Sprzedaż akcji za 260 mln zł

Inwestor częściowo wycofuje się z Digital Network. Sprzedaż akcji za 260 mln zł

Meta Platforms z kolejną mega grzywną. Sąd: okłamywano użytkowników Facebooka

Meta Platforms z kolejną mega grzywną. Sąd: okłamywano użytkowników Facebooka

X przestał maleć reklamowo. Koncern Muska krocie zarabia gdzie indziej

X przestał maleć reklamowo. Koncern Muska krocie zarabia gdzie indziej

Efektywność zamiast "czarnej skrzynki". WPP Media o transparentności i odpowiedzialnym zarządzaniu budżetami w Google
Materiał reklamowy

Efektywność zamiast "czarnej skrzynki". WPP Media o transparentności i odpowiedzialnym zarządzaniu budżetami w Google

Ruszają zapisy na naszą konferencję Brand new(s). Jeden dzień w Multikinie, a tam: AI, reklama, media i wielkie zmiany na rynku

Ruszają zapisy na naszą konferencję Brand new(s). Jeden dzień w Multikinie, a tam: AI, reklama, media i wielkie zmiany na rynku