Zupy instant Winiary w zmienionych opakowaniach

Zupy instant marki Winiary są wprowadzane do sprzedaży w plastikowych kontenerkach. W styczniu produkty wesprze kampania reklamowa przygotowana przez firmy Legend Group, Mediaedge:cia i Linea Recta.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Do tej pory zupy instant Winiar – barszcz czerwony i rosół z kury – były sprzedawane w szklanych słoikach. Obecnie produkty można kupić w plastikowych kontenerkach. Zarządzająca tą marką firma Nestlé Polska wyjaśnia, że zmiana opakowań stanowi odpowiedź na potrzeby konsumentów. Kontenerki są bowiem lżejsze niż słoiki, a dzięki eliptycznemu kształtowi – poręczniejsze i ułatwiające dozowanie zupy łyżką.

grafika

Zupy instant Winiar w nowych opakowaniach od listopada są dostępne w sieciach sprzedaży, a do końca grudnia pojawią się w mniejszych sklepach. W styczniu produkty zostaną wsparte działaniami reklamowymi, które obejmą telewizję (TVP, TVN, Polsat, TVN7, TV4 oraz stacje tematyczne), prasę i punkty sprzedaży. Za kreację tej kampanii odpowiada agencja Legend Group, za zakup mediów – dom mediowy Mediaedge:cia, a za materiały POS – agencja Linea Recta.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

TVN dogadał się ws. tantiem. Będzie płacił także za streaming

TVN dogadał się ws. tantiem. Będzie płacił także za streaming

Telewizja Polska z kolejnym zleceniem od MSWiA. Tyle zarobi

Telewizja Polska z kolejnym zleceniem od MSWiA. Tyle zarobi

Republika "wyraża ubolewanie". Przypadkowo połączyła działaczkę KO z byłą zastępczynią RPO

Republika "wyraża ubolewanie". Przypadkowo połączyła działaczkę KO z byłą zastępczynią RPO

SpaceX i Tesla razem? Musk chce fuzji swoich koncernów

SpaceX i Tesla razem? Musk chce fuzji swoich koncernów

Ludzie, którzy zmieniają reguły gry. Już 3 listopada poznamy Liderów Sport Biznes Polska 2026
Materiał reklamowy

Ludzie, którzy zmieniają reguły gry. Już 3 listopada poznamy Liderów Sport Biznes Polska 2026

Wywiad na cudzych zasadach. O tym, ile dziennikarz poświęci dla rozmowy

Wywiad na cudzych zasadach. O tym, ile dziennikarz poświęci dla rozmowy