Lenovo przejmuje od IBM dział produkujący serwery

Dział zajmujący się produkcją serwerów IBM trafił w ręce Lenovo. Transakcja opiewa na kwotę 2,3 mld dolarów.

tp
tp
Udostępnij artykuł:

Na mocy umowy Lenovo będzie teraz produkować serwery System X, serwery i switche z linii BladeCenter i Flex System, a także bazujące na architekturze x86 systemy Flex System, NeXtScale i iDataPlex. Do firmy przejdzie też 7500 pracowników IBM.

W rękach IBM pozostają natomiast  serwery System, Power Systems oraz Flex oparte na architekturze Power, pamięci masowe Storage Systems, a także systemy PureApplication i PureData.

Rozmowy na temat przejęcia prowadzone były od roku. IBM chciał odsprzedać dział produkujący serwery za kwotę 5-6 mld dolarów. Ostatecznie Lenovo udało się obniżyć cenę do 2,3 mld dol. Przejęciem były też zainteresowane Dell oraz Fujitsu.

Nie jest to pierwsza transakcja między Lenovo i IBM. W 2005 roku chińska firma odkupiła za kwotę 1,75 mld dol. dział produkujący komputery ThinkPad. Dziś jest największym dostawcą komputerów PC na świecie.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Robert Zieliński i Szymon Jadczak przepraszają za fałszywą informację o zatrzymaniu Jarosława Stawiarskiego

Robert Zieliński i Szymon Jadczak przepraszają za fałszywą informację o zatrzymaniu Jarosława Stawiarskiego

AI Overviews odbiera Wikipedii 100 mln wejść miesięcznie. Google może osłabić źródło własnych odpowiedzi

AI Overviews odbiera Wikipedii 100 mln wejść miesięcznie. Google może osłabić źródło własnych odpowiedzi

Nowy Jork ogranicza AI w szkołach. Burmistrz wprowadza roczne moratorium

Nowy Jork ogranicza AI w szkołach. Burmistrz wprowadza roczne moratorium

Znani aktorzy z odmiennymi zdaniami o fuzji właściciela TVN

Znani aktorzy z odmiennymi zdaniami o fuzji właściciela TVN

AXN Crime wraca w Europie Środkowej. Co z polskim rynkiem?

AXN Crime wraca w Europie Środkowej. Co z polskim rynkiem?

Festiwal to już nie tylko muzyka. Marki budują własne światy i walczą o uwagę

Festiwal to już nie tylko muzyka. Marki budują własne światy i walczą o uwagę