Stuu nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień.
Youtuber był przesłuchiwany w związku z aferą znaną jako Pandora Gate, która wybuchła w 2023 r., gdy Sylwester Wardęga opublikował materiał ujawniający, że niektórzy polscy twórcy internetowi utrzymywali kontakty o charakterze pedofilskim. W październiku 2023 r. Prokuratura Okręgowa w Warszawie wydała postanowienie o przedstawieniu zarzutów Stuartowi K.-B. Grozi mu nawet 15 lat więzienia.
Jakie zarzuty postawiono Stuu
W połowie sierpnia rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba wyjaśnił, że czynności procesowe, które odbyły się w środę polegały na ogłoszeniu zarzutów i przesłuchaniu w charakterze podejrzanego. – Ogłoszone zarzuty dotyczą czynów, których miał się dopuścić w okresie od sierpnia 2015 roku do sierpnia 2018 roku – dodał.

Poinformował, że zarzuty dotyczą rozpijania nieletnich i czynów o charakterze seksualnym z małoletnimi poniżej 15. roku życia.
– Podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzucanym mu czynów, odmówił składania wyjaśnień, zakomunikował, że złoży wyjaśnienia po zapoznaniu się całością materiału dowodowego. Odpowiadał natomiast na pytania obrońców, przy czym pytania te nie dotyczyły zarzucanych mu czynów, ale okoliczności bardziej formalnych mających związek z ewentualnym dalszym stosowaniem aresztowania – powiedział prok. Skiba.
– Na dalszym etapie planowane będzie przeprowadzenie badań sądowo-psychiatrycznych z udziałem podejrzanego, a także seksuologicznych, co ma związek z czynami, o których popełnienie jest podejrzany – zaznaczył rzecznik warszawskiej prokuratury.
Przekazał też, że nie są to pierwsze i ostatnie zarzuty w tej sprawie. Podkreślił, że jest to bardzo szerokie postępowanie.

– Cześć z postępowań na terenie okręgu warszawskiego zakończyła się prawomocnymi postępowaniami o umorzeniu śledztw. Być może wynika to z faktu, że były one najgorzej udokumentowane. Natomiast, żeby ta sprawa nie miała różnych wątków pobocznych, które w pewien sposób mogłyby optykę całego postępowania zakłócać, część dowodów została wyłączona do odrębnego postępowania – wyjaśnił.
Ekstradycja Stuu do Polski w połowie sierpnia
K.-B. przebywał w areszcie w Wielkiej Brytanii, oczekując na ekstradycję do Polski. Brytyjski sąd zgodził się na nią w lutym ub.r. K.-B. odwołał się od decyzji. Przekonywał, że polski sędzia, który wydał nakaz aresztowania, znajdował się pod presją polityczną, gdyż postawienie przed sądem zaangażowanych w sprawę Pandora Gate zapowiedział ówczesny premier Mateusz Morawiecki.

W połowie sierpnia Stuu został przewieziony z Wielkiej Brytanii do Polski; osadzono go w jednym z warszawskich aresztów.
34-letni Stuart K.-B. urodził się i wychował w Wielkiej Brytanii; ma brytyjskie i polskie obywatelstwo. W 2014 r. przeniósł się do Polski, gdzie rozpoczął karierę twórcy internetowego pod pseudonimami Polski Pingwin, a potem Stuu.
Na swoich kanałach publikował początkowo treści związane z grą "Minecraft", a później także o charakterze lifestylowym i komediowym. Jego konto na YouTube obserwowało 4,1 mln osób, a na Instagramie - 1,8 mln. Kilka lat temu wrócił do Wielkiej Brytanii, by opiekować się chorą na raka matką, w związku z czym wycofał się z aktywności internetowej.
Kolejne przedłużenie aresztu dla Stuu
W drugiej połowie sierpnia Są Rejonowy dla Warszawy Mokotowa przedłużył tymczasowe aresztowanie Stuarta K.-B. o miesiąc.

– Sąd postanowił o utrzymaniu w mocy tymczasowego aresztowania w stosunku do podejrzanego. Natomiast zdecydował, że jedynie okres jednego miesiąca będzie wystarczający dla ukończenia czynności postępowania – powiedział po rozprawie sędzia Michał Kusiak z mokotowskiego sądu. – Obawa matactwa stała się przesłanką szczególną dla której sąd stwierdził, że tymczasowe aresztowanie należy utrzymać w mocy – dodał.
Wyjaśnił, że w ramach czynności dowodowych, które zaplanował prokurator, jest jedynie poddanie podejrzanego badaniom psychiatryczno-seksuologicznym.
źródło: PAP











