60 tys. zł za spot przy meczach siatkówki w TVP

Biuro Reklamy Telewizji Polskiej ogłosiło ofertę handlową na lipiec br. Najwyżej wyceniono w niej spoty przy meczach siatkarskiej Ligi Narodów z udziałem Polaków - kosztują 60 tys. zł.

bg
bg
Udostępnij artykuł:

60 tys. zł trzeba zapłacić za spot przy meczach siatkówki z udziałem polskiej kadry rozgrywanych w ramach Ligi Narodów, które będzie można oglądać w TVP2 (cena netto, bez rabatów i VAT dla spotu 30-sek.).

52,4 tys. zł kosztuje z kolei reklama przy emitowanych w niedzielne wieczory koncertach, które w okresie wakacji odbywać się będą w ramach projektu "Lato, muzyka, zabawa. Wakacyjna Trasa Dwójki".

Niewiele mniej, bo 52 tys. zł kosztuje natomiast spot przy niedzielnej emisji prognozy pogody w TVP1. Stawka dla emisji w dni robocze jest niższa i wynosi 45,6 tys. zł i 47,6 tys. zł w soboty.

Za reklamę przy "Wiadomościach" marketerzy zapłacą 46,2 tys. zł w dni powszednie i 48,9 tys. zł w sobotnie wieczory. Ceny dla reklam przy sporcie wynoszą: 28,6 tys. zł dla emisji od poniedziałku do piątku i 19,6 tys.zł w niedziele.

BR TVP jako pierwsze biuro reklamy tv podało ceny reklam na lipiec.

Mediateka — katalog branżowych firm

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

TVN dogadał się ws. tantiem. Będzie płacił także za streaming

TVN dogadał się ws. tantiem. Będzie płacił także za streaming

Telewizja Polska z kolejnym zleceniem od MSWiA. Tyle zarobi

Telewizja Polska z kolejnym zleceniem od MSWiA. Tyle zarobi

Republika "wyraża ubolewanie". Przypadkowo połączyła działaczkę KO z byłą zastępczynią RPO

Republika "wyraża ubolewanie". Przypadkowo połączyła działaczkę KO z byłą zastępczynią RPO

SpaceX i Tesla razem? Musk chce fuzji swoich koncernów

SpaceX i Tesla razem? Musk chce fuzji swoich koncernów

Ludzie, którzy zmieniają reguły gry. Już 3 listopada poznamy Liderów Sport Biznes Polska 2026
Materiał reklamowy

Ludzie, którzy zmieniają reguły gry. Już 3 listopada poznamy Liderów Sport Biznes Polska 2026

Wywiad na cudzych zasadach. O tym, ile dziennikarz poświęci dla rozmowy

Wywiad na cudzych zasadach. O tym, ile dziennikarz poświęci dla rozmowy