Zakryli płachtą logo Levi's, bo nie jest sponsorem mundialu. Marka rozgrywa to po swojemu

FIFA wymaga, by podczas mistrzostw świata stadiony były oczyszczone z nazw i logotypów marek, które nie są oficjalnymi sponsorami turnieju. Levi’s nie mógł więc eksponować swojej nazwy na Levi’s Stadium, ale wykorzystał sytuację na własną korzyść – zakrył branding tak, by nadal był dla kibiców rozpoznawalny.

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:
Zakryli płachtą logo Levi's, bo nie jest sponsorem mundialu. Marka rozgrywa to po swojemu
Zasłonięte logo Levi'sa na stadionie w USA.

Marka Levi's podpisała 20-letnią umowę sponsorską ze stadionem w 2013 roku i opiewa ona na astronomiczną kwotę 220 mln dolarów. Mimo to Levi’s Stadium w Santa Clara, dom zespołu NFL San Francisco 49ers, podczas mundialu 2026 oficjalnie funkcjonuje jako San Francisco Bay Area Stadium. To efekt zasad FIFA dotyczących tzw. "clean stadium", czyli obiektów pozbawionych komercyjnego brandingu firm spoza grona oficjalnych partnerów mistrzostw świata.

Brytyjski serwis TalkSport zwraca też uwagę, że mundialowe zasady FIFA bywają egzekwowane bardzo drobiazgowo. Według ich tekstu restrykcje w zakresie brandingu sięgały nawet strefy prasowej, gdzie zaklejano etykiety na produktach spożywczych i dodatkach do jedzenia. Ma to chronić wyłączność oficjalnych sponsorów turnieju – takich jak Coca-Cola czy Visa – dla których globalna ekspozycja podczas mundialu jest jednym z kluczowych elementów umów z FIFA.

W praktyce oznacza to zasłanianie nazw stadionów, logotypów sponsorów i elementów identyfikacji marek, które na co dzień są integralną częścią amerykańskich aren sportowych. Podobne zasady dotyczą także innych obiektów w USA, których nazwy są związane z partnerami komercyjnymi.

Levi’s potraktował jednak restrykcje FIFA nie jako problem, lecz jako okazję do marketingowej gry. Charakterystyczny czerwony znak marki został zasłonięty białą płachtą, ale w taki sposób, że jego kształt pozostał łatwy do rozpoznania. Marka dodatkowo opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcie stadionu z podpisem: "Welcoming the world to the beautiful [redacted] stadium!".

Efekt był odwrotny do tego, czego zwykle oczekuje się po zakazie ekspozycji marki. Zamiast zniknąć z przekazu, Levi’s stał się bohaterem internetowej dyskusji o kreatywnym obchodzeniu restrykcyjnych zasad FIFA. W komentarzach akcję określano m.in. jako przykład idealnego wykorzystania brandingu i real time marketingu.

Dodatkowo marka poszła dalej i w social mediach zmieniła swoje logo na takie zakryte, a także ogrywa całość marketingowo w swoich kanałach.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Polski nadawca wykluczony z giełdy, przyczyną zaległe raporty. Zakłada spółkę w USA

Polski nadawca wykluczony z giełdy, przyczyną zaległe raporty. Zakłada spółkę w USA

Fałszywy konkurs na WhatsAppie. MSWiA ostrzega przed nowym oszustwem

Fałszywy konkurs na WhatsAppie. MSWiA ostrzega przed nowym oszustwem

Joanna Kulig powraca na ekrany w zupełnie nowym wydaniu. Zagra Britney Spears

Joanna Kulig powraca na ekrany w zupełnie nowym wydaniu. Zagra Britney Spears

Znamy ostatniego uczestnika "Tańca z Gwiazdami"

Znamy ostatniego uczestnika "Tańca z Gwiazdami"

YouTube zaostrza zasady. Koniec z masowo generowanymi treściami AI

YouTube zaostrza zasady. Koniec z masowo generowanymi treściami AI

AI Act obowiązuje od dziś. Firmy muszą oznaczać deepfake’i wygenerowane przez AI

AI Act obowiązuje od dziś. Firmy muszą oznaczać deepfake’i wygenerowane przez AI