Asus: nowy netbook Eee PC 1015PW (wideo)

Asus zaprezentował nowego netbooka z rodziny Eee PC. Model 1015PW w obudowie typu seashell jest wyposażony w dwurdzeniowy procesor Intel Atom i umożliwia 10 godzin pracy na zasilaniu bateryjnym.

km
km
Udostępnij artykuł:

Asus Eee PC 1015PW pracuje pod kontrolą systemu operacyjnego Windows 7, waży 1,25 kg i jest dostępny w trzech kolorach - purpurowym, złotym i różowym.

grafika

Netbook został wyposażony m.in. w dwurdzeniowy procesor Intel Atom N550 Pineview-M (1,5GHz), 1GB pamięci DDR3 RAM (maks. 2 GB), dysk twardy o pojemności 250GB lub 320GB (dodatkowo 500GB miejsca w Asus WebStorage), 10,1-calowy (1024 x 600) ekran WSVGA z podświetleniem LED, aparat 0,3 megapiksela, klawiaturę typu chiclet, touchpad, głośniki stereo, łączność Wi-Fi 802.11b/g/n i Bluetooth 3.0, czytnik kart pamięci MMC/ SD(SDHC), złącze VGA, 2 gniazda audio (słuchawki/wejście mikrofonu) oraz 3 porty USB 2.0.

Poza tym Asus Eee PC 1015PW oferuje zarządzającą zasilaniem technologię Super Hybrid Engine, dzięki której netbook może działać do 10 godzin bez dostępu do sieci elektrycznej, funkcję Express Gate do natychmiastowego uruchamiania oraz usługę sieciową Asus Access oferującą bezpieczne miejsce do przechowywania plików i kopii zapasowych danych.

grafika
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji