ATM Grupa z nową stroną internetową, Paulina Wajdziak w dziale PR

Firma producencka ATM Grupa uruchomiła nową odsłonę swojej witryny internetowej. Do działu PR spółki dołączyła Paulina Wajdziak.

pp
pp
Udostępnij artykuł:
ATM Grupa z nową stroną internetową, Paulina Wajdziak w dziale PR

Nowy serwis dostępny pod adresem atmgrupa.pl nie ma już charakteru wyłącznie korporacyjnego, ale adresowany jest też do widzów produkcji ATM Grupy. Znalazła się w nim zakładka „Z planu”, w której są newsy i ekskluzywne treści dotyczące seriali i produkowanych przez firmę.

Witryna spółki ma nową szatę graficzną, nowością na niej jest też wyszukiwarka. Serwis przygotowała agencja Plum Web Solution.

Do działu public relations ATM Grupy dołączyła Paulina Wajdziak, która ma odpowiadać m.in. za social media i kontakt z mediami. Wajdziak dotąd współpracowała ze spółką, wcześniej związana była ze studencką telewizją Kampus TV.

Marta Lipecka pozostaje osobą odpowiedzialną za PR produkcji należącego do ATM Grupy Studia A, a działem PR producenta kieruje bez zmian Katarzyna Madey.

ATM Grupa produkuje seriale i programy m.in. dla TVP (m.in. ”Ranczo” i Ojciec Mateusz), Polsatu (m.in. „Pierwsza miłość”), TVN („Druga szansa”), TV4 („Policjantki i policjanci) i TLC („Salon sukien ślubnych”).

grafika
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji