"Boża podszewka" powraca

Powstanie nowa seria serialu "Boża podszewka"

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Wiosną przyszłego roku widzowie Telewizji Polskiej będą mogli obejrzeć kolejne odcinki serialu "Boża Podszewka". Nowa seria rozpoczyna się tuż po II wojnie światowej. Rodzinna wieś Juryszki leży już nie w Polsce, a w Związku Radzieckim.

Saga o rodzinie Jurewiczów wzbudziła tyle samo zachwytów ile oburzenia. Reżyser Izabela Cywińska mówi krótko, że pokazała wschodnie kresy z dozą sentymentu, ale nie bezkrytycznie.

Teraz Jurewiczowie opuszczają rodzinną miejscowość i jadą do Polski. Osiedlają się w poniemieckim domu pod Wrocławiem. Jedynie Maryśka zostaje w Juryszkach, bo wciąż czeka na dokumenty repatriacyjne.

Izabela Cywińska mówi, że chce pokazać powojenną Europę Środkowo-Wschodnią i koszmar jej mieszkańców - zarówno zwyciężonych, jak i zwycięzców.

"Bożą Podszewką" filmowcy ochrzcili najnowszą halę zdjęciową Telewizji Polskiej przy Woronicza w Warszawie.

W serialu wystąpią m.in. Kinga Preis (zastąpi Agnieszkę Krukówną w roli Marysi), Karolina Gruszka, Andrzej Grabowski, Adam Woronowicz, Andrzej Zieliński, Danuta Stenka.

Pierwszą serię "Bożej podszewki" można było oglądać w 2002 roku w niedzielę po "Wiadomościach" w TVP 1. Każdy odcinek oglądało średnio ponad 2 mln widzów.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji