SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

452 tys. widzów nowych odcinków „BrzydUli” w TVN7

Emitowaną w Siódemce „BrzydUlę” po trzech tygodniach emisji w sezonie 2021/2022 ogląda średnio 452 tys. widzów. Stacja w czasie emisji produkcji wypada słabiej od TV4 i TV Puls i lepiej od TTV - wynika z analizy Wirtualnemedia.pl.

od lewej: B. Serafiński i W. MierowskiArticle

Nowe odcinki „BrzydUli” Siódemka emituje od poniedziałku do czwartku o godz. 20.00, począwszy od 30 sierpnia 2021 roku. Średnia widownia telenoweli do 16 września wyniosła 452 tys. osób. Udział stacji w rynku telewizyjnym ukształtował się na poziomie 3,56 proc. w rynku telewizyjnym wśród wszystkich widzów, 6,06 proc. w grupie komercyjnej 16-49 i 5,04 proc. w grupie 16-59 - wynika z danych Nielsen Audience Measurement, opracowanych przez portal Wirtualnemedia.pl.

>>> Praca.Wirtualnemedia.pl - tysiące ogłoszeń o pracę

Najwięcej widzów przyciągnął odcinek produkcji pokazany 8 września. Śledziło go średnio 556 tys. osób.

Podczas nadawania „BrzydUli” Siódemka zajmuje trzecie miejsce w rynku telewizyjnym wśród swoich głównych konkurentów. Liderem w tym czasie jest kanał TV4, który ma 6,90 proc., drugie miejsce należy do TV Puls (4,32 proc.), a czwarte - do TTV (1,54 proc.).

Wśród widzów w grupie 16-49 Siódemka wygrywa ze swoimi konkurentami. Z kolei w grupie 16-59 stacja jest trzecia.

Telenowela ma wyższe wyniki od średnich długookresowych udziałów stacji. Na przykład w 2020 roku wynik Siódemki w rynku telewizyjnym wśród wszystkich widzów wyniósł 3,45 proc., a w grupie 16-49 było to 4,47 proc.

„BrzydUla” to reaktywowana po 11 latach przerwy telenowela, którą w TVN7 oglądać można od 5 października 2020 roku. Kontynuacja „BrzydUli” to autorski projekt Telewizji TVN, który nawiązuje do pierwowzoru - kolumbijskiego formatu „Yo soy Betty, la fea”.

W tytułowej roli ponownie występuje Julia Kamińska. Do obsady powrócili m.in. Filip Bobek, Małgorzata Socha, Łukasz Garlicki, Maja Hirsch, Mariusz Zaniewski, Łukasz Simlat, Marek Włodarczyk, Dorota Pomykała, Krzysztof Czeczot, Dominika Kluźniak i Wacław Warchoł. W kontynuacji „BrzydUli” nie brakuje także nowych twarzy, m.in. Magdaleny Koleśnik, Karola Pochecia czy Marcina Rogacewicza. Widzowie zobaczą także Paulinę Kondrak, Nel Kaczmarek, Piotra Roguckiego i Rafała Mohra.

Produkcji „BrzydUli”, na zlecenie TVN, podjęła się firma FremantleMedia Polska, która w 2018 roku nabyła od RCN prawa do kontynuacji serialu, będącego rodzimą adaptacją kolumbijskiej telenoweli „Yo Soy Betty, La Fea”. Polska ekipa jako jedyna zdecydowała się na kontynuację przygód „BrzydUli” po latach. Za oryginalny pomysł odpowiada Jaska Studio.

Producentami „BrzydUli” ze strony TVN są Karolina Izert („Singielka”, „Pod powierzchnią”) oraz Monika Gosk („Taniec z gwiazdami”, „Kuchenne rewolucje”), a producentem wykonawczym - Grażyna Kozłowska („Na Wspólnej”) i FremantleMedia Polska. Scenariusz stworzył Piotr Jasek („Singielka”, „Web Therapy”, „1800 gramów”).

„BrzydUla” maksymalnie do połowy 2022 roku

„BrzydUli” może się zakończyć pod koniec roku, ale nie wykluczone że zostanie wydłużona na pierwsze półrocze 2022 roku.

- Wyniki „Brzyduli” są znakomite, zarówno w TVN7 jak i Playerze. Jednak to nie jest soap jak „Na Wspólnej”, gdzie można dodawać nowe wątki i nowych bohaterów i ciągnąć serial latami - jakiś czas temu mówił portalowi Wirtualnemedia.pl Bogdan Czaja, zastępca dyrektora programowego TVN.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: 452 tys. widzów nowych odcinków „BrzydUli” w TVN7

9 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Wuzet
Bardzo fajny serial, 2 lepsza od bajki 1 , bardzo dobra gra aktorów z uroczą Brzydula Julią Kamińska w roli głównej. Szkoda tylko że produkcja przypadła na okres pandemii, co znacznie utrudniało pracę na planie serialu codziennego.
odpowiedź
User
Stary Fan
Oglądalność duża, ale wiele widzów ogląda go chyba już tylko z sentymentu do B1. To co teraz się dzieje u głównych bohaterów i to co ma się jeszcze podobno dziać nie zachęca. Mało ich w odcinkach, ciągle w dziwnej relacji, która na dłuższą metę zaczyna wkurzać i męczyć. Na ile scenarzyści zepsują jeszcze to małżeństwo zobaczymy. Mam jednak nadzieję, że wszystko będzie dobrze,po ranią się na tyle, że będzie jeszcze z tego co zbierać. OBY🙂
odpowiedź
User
Mysz
Brzydula 2 to dno. Tak czekałam a tu takie rozczarowanie. Serial zupełnie o niczym
odpowiedź