SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

„Cyberpunk 2077” z fatalnymi ocenami od graczy na konsolach, CD Projekt zmienia zasady premii dla pracowników

Na portalu Metacritic pojawiło się dużo bardzo złych ocen gry „Cyberpunk 2077” w wersji na konsole PlayStation 4 i Xbox One. CD Projekt szybko opublikował pakiet poprawek. Firma zapowiedziała swoim pracownikom, że dostaną premie niezależnie od ocen wystawianych „Cyberpunkowi 2077”.

Article

„Cyberpunk 2077” trafił do sprzedaży na całym świecie w nocy ze środy na czwartek polskiego czasu. Gra jest dostępna w wersjach na komputery PC oraz konsole PlayStation i Xbox w formie fizycznej oraz w wersji cyfrowej na platformach Steam, GOG, Epic Store i Google Stadia.

CD Projekt w czwartek rano poinformował, że w ramach przedsprzedaży złożono zamówienia na ponad 8 mln egz. „Cyberpunka 2077” (według raportów cyfrowych platform dystrybucyjnych i danych od dystrybutorów fizycznych), natomiast w piątek rano - że szacunkowe należności licencyjne z przedsprzedaży gry we wszystkich kanałach cyfrowych są wyższe niż całkowite koszty jej produkcji oraz nakłady na jej promocję do końca br.

„Cyberpunk 2077” krytykowany w wersji na PlayStation i Xboxa

Tydzień temu przestało obowiązywać embargo na recenzje dziennikarskie „Cyberpunka 2077” i na największych portalach gamingowych pojawiły się pierwsze omówienia gry. Agregujący je serwis Metacritic obecnie podaje, że średnia ocen punktowych z 50 recenzji wynosi 90 na 100.

To nieco gorszy wynik niż „Wiedźmina 3”, poprzedniej dużej produkcji CD Projekt, który na Metacritic w wersji na PC ma średnią ocen recenzenckich 93, a w wersji na PlayStation 4 - 92,

Z kolei w piątek wieczorem na Metacritic użytkownicy mogli zacząć dodawać własne noty i komentarze o „Cyberpunku 2077”. Natychmiast pojawiło się wiele bardzo negatywnych ocen, głównie wersji gry na konsole PlayStation 4 i Xbox. Użytkownicy narzekali na błędy, które albo mocno utrudniają granie, albo w praktyce je uniemożliwiają. W wielu wpisach oceniali, że to skandaliczna sytuacja, żeby gra z najwyższej kategorii AAA działała tak słabo, a CD Projekt ich kompletnie zawiódł.

Na Twitterze pojawiły się tagi #Cyberpunk2077bugs i #Cyberbug2077, którymi internauci oznaczali wpisy opisujące błędy w „Cyberpunku 2077”.

W ciągu kilku godzin na Metacritic dodano ok. 300 not punktowych „Cyberpunka 2077” na PlayStation 4 i Xboxa. Ich średnia wynosiła wtedy ok. 2 w skali 0-10.

W niedzielę przed południem zamieszczono 4,5 tys. ocen gry na PlayStation 4, ich średnia to 2,6, oraz 1,6 tys. ocen wersji na Xboxa ze średnią 3,3. Ponadto internauci dodali 2,6 tys. komentarzy o wersji na PlayStation 4 (2,1 tys. negatywnych, 355 pozytywnych i 101 mieszanych) oraz 670 o wersji na Xboxa (491 negatywnych, 155 pozytywnych i 26 mieszanych).

Znacznie lepiej użytkownicy Metacritic oceniają odsłonę „Cyberpunka 2077” na komputery. Do niedzieli przed południem zamieszczono 10,5 tys. not ze średnią 6,6 oraz 5 tys. wpisów: 2,7 tys. pozytywnych, 1,9 tys. negatywnych i 360 mieszanych.

„Cyberpunk 2077” wypada bardzo słabo w porównaniu z „Wiedźminem 3”. Na Metacritic średnia ocen tej drugiej gry w wersji na PC wynosi 9,4 z 18 tys. not, a w wersji na PlayStation 4 - 9,2 z 16 tys. not. Zdecydowana większość wpisów o obu odsłonach gry jest pozytywna.

CD Projekt udostępnia poprawki do „Cyberpunka 2077”

Na krytyczne oceny i wpisy szybko zareagował CD Projekt. W piątek o godz. 22 firma udostępniła pakiet poprawek (tzw. hotfixów) „Cyberpunka 2077” na PlayStation 4, a w sobotę po południu analogiczny pakiet do wersji na Xboxa.

Mimo poprawek wielu graczy nadal narzekało, że „Cyberpunk 2077” źle działa na konsolach.

Premie dla pracowników CD Projekt mimo złych ocen

W sobotę Bloomberg, powołując się na nieoficjalne źródła z CD Projekt, poinformował, że firma zmieniała zasady premii dla pracowników swojej spółki zależnej CD Projekt Red odpowiadającej za produkcję gier.

Pierwotnie bonusy miały zostać wypłacone, jeśli na Metacritic średnia ocen z recenzji dziennikarskich będzie wynosić minimum 90. Ponieważ ta średnia wynosi dokładnie tyle, pojawiło się ryzyko, że po dodaniu kilku gorszych recenzji zmaleje poniżej wyznaczonego poziomu i pracownicy nie dostaną dodatkowych pieniędzy.

- Po analizie uważamy, że taki warunek jest zwyczajnie niesprawiedliwy w obecnych okolicznościach - napisał w piątek Adam Badowski, szef CD Projekt Red, w ujawnionym przez Bloomberga mailu do pracowników. - Nie doszacowaliśmy długości i złożoności potrzebnych, żeby to („Cyberpunka 2077” - przyp.) urzeczywistnić, a wy mimo wszystko zrobiliście wszystko, co mogliście, żeby dostarczyć ambitną, wyjątkową grę - zapewnił.

Badowski poinformował, że pracownicy dostaną premie bez względu na oceny wystawiane „Cyberpunkowi”.

Pod koniec września Bloomberg ujawnił, że w CD Projekt Red zaczął się tzw. crunch, czyli okres nadmiarowej pracy przed premierą gry. Pracownikom ogłoszono, że muszą pracować sześć dni w tygodniu, za co dostaną dodatkowe wynagrodzenie.

Premiera „Cyberpunka 2077” była kilkakrotnie przekładana: w połowie ub.r. wyznaczono ją na połowę kwietnia, na początku br. przesunięto na wrzesień, a potem na 19 listopada. Pod koniec października, już po rozpoczęciu globalnej kampanii reklamowej gry, premierę przesunięto na 10 grudnia.

W dniu premiery prezes CD Projekt Adam Kiciński udzielił kilku wywiadów. Zapewnił, że firma będzie szybko udostępniać zarówno małe poprawki (tzw. hotfixy), jak i duże patche do „Cyberpunka 2077”, natomiast pracownicy za dodatkową pracę albo dostaną wyższe wynagrodzenie, albo będą mogli wziąć więcej wolnego w przyszłym roku.

Kiciński przypomniał, że zarząd CD Projekt od wielu lat 10 proc. zysku netto przeznacza na nagrody dla pracowników. Zaznaczył, że taka decyzja może też zostać podjęta w przyszłym roku.

Kurs giełdowy CD Projekt mocno w dół

W ostatnich czterech kwartałach CD Projekt zanotował 681,8 mln zł przychodów sprzedażowych i 279 mln zł zysku netto, wobec 521,3 mln zł wpływów i 175,3 mln zł zysku netto. W pierwszej połowie br. firma skorzystała na powrocie popularności „Wiedźmina 3” po premierze serialu Netflixa oraz rosnącej przedsprzedaży „Cyberpunka 2077”.

Tylko w trzecim kwartale br. CD Projekt osiągnął wzrost przychodów sprzedażowych z 92,87 do 104,52 mln zł i zysku netto z 14,89 do 23,38 mln zł. Na koniec września wpływy firmy z przedsprzedaży, głównie „Cyberpunka 2077”, wynosiły już 270,61 mln zł.

Od kwietnia br. do debiutu Allegro w połowie października CD Projekt był firmą o największej kapitalizacji na warszawskiej giełdzie, po tym jak wskutek epidemii mocno przecenione zostały czołowe banki i firmy energetyczne, a producent „Wiedźmina 3” zyskał po świetnych wynikach za pierwszy kwartał.

Natomiast w minionym tygodniu kurs giełdowy CD Projekt zmalał o 27,6 proc. Jeszcze w poniedziałek przed południem akcje wspięły się na historyczny szczyt 464,20 zł, ale na koniec sesji kosztowały już tylko 425,10 zł, a we wtorek na zamknięciu - 395 zł. Kolejne spadki nastąpiły już po premierze „Cyberpunka 2077”: w czwartek o 8,5 proc. do 362 zł, a w piątek o 11,5 proc. do 320,50 zł.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: „Cyberpunk 2077” z fatalnymi ocenami od graczy na konsolach, CD Projekt zmienia zasady premii dla pracowników

12 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Normals
Ta gra to promowanie patologii.
odpowiedź
User
Ulster
Właśnie gaśnie gwiazda jedynej globalnej polskiej firmy. Przez typowo polskie podejście "jakoś to będzie" (na konsolach). I pisze to ze smutkiem, bez satysfakcji, bo naprawdę szkoda...
odpowiedź
User
ad tylko pc
Ta gra to promowanie patologii.
wracaj do swoje minecrafta bucu
odpowiedź